Tężnia za 442 tys. zł. Co z kosztami i bezpieczeństwem solanki?
W Parku im. Leszczyńskich Satyryków trwa budowa pierwszej miejskiej tężni solankowej. Urząd Miasta Leszna nie podaje jeszcze, ile rocznie będzie kosztować utrzymanie obiektu. Odpowiada natomiast na pytania dotyczące obiegu solanki, czyszczenia instalacji i nadzoru sanitarnego. Badania podobnych obiektów pokazują, że są to kwestie wymagające regularnej kontroli.
Wartość umowy z wykonawcą tężni wynosi 441 781,56 zł. Miasto otrzymało na ten cel 267 146,10 zł dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.
W komunikacie opublikowanym w sierpniu 2025 roku, na wstępnym etapie przygotowywania inwestycji, miasto informowało, że prace powinny zakończyć się do końca maja 2026 roku. Zapowiadana wówczas data minęła, a budowa nadal trwa.
Redakcja zapytała urząd między innymi o przyszłe koszty utrzymania tężni. Miasto nie podało szacunków przygotowanych przez wykonawcę, tłumacząc, że mają one bardzo orientacyjny charakter i mogą się zmienić.
– Rzeczywiste koszty eksploatacji poznamy po kilku, kilkunastu miesiącach użytkowania tężni – przekazała Głosowi Leszna Lucyna Gbiorczyk z Urzędu Miasta Leszna.
W leszczyńskiej instalacji ma krążyć solanka o stężeniu od 16% do 20%. Zostanie zastosowany obieg zamknięty, a ciecz spływająca po tarninie będzie trafiać bezpośrednio do zbiornika umieszczonego w dolnej części konstrukcji. Według informacji przekazanych miastu przez wykonawcę skrócenie obiegu ma eliminować namnażanie bakterii. Na razie tej deklaracji nie można oczywiście niezależnie zweryfikować, ponieważ instalacja nie została jeszcze uruchomiona.
Znaczenie regularnych kontroli pokazują chociażby badania miejskiej tężni z obiegiem zamkniętym przy Zalewie Nowohuckim w Krakowie. Naukowcy pobierali próbki solanki raz w miesiącu od kwietnia do września w 2021 i 2022 roku. Łącznie przebadali 12 próbek.
We wszystkich wykryto bakterie Escherichia coli. W próbkach pobranych w czerwcu obu badanych lat stwierdzono także obecność Enterococcus faecalis i Clostridium perfringens. Nie wykryto natomiast bakterii z rodzaju Salmonella. Autorzy badania zwrócili również uwagę, że stężenie solanki wynoszące od 15,1 do 19,1 proc. nie zapewniało całkowitego wyeliminowania bakterii.
Obecność takich mikroorganizmów jest sygnałem problemu sanitarnego, ale samo ich wykrycie nie stanowi dowodu, że użytkownicy tężni zachorowali. Wyników z Krakowa nie można również automatycznie odnosić do powstającej instalacji w Lesznie. Obiekty różnią się chociażby konstrukcją. Badanie pokazuje jednak, że zamknięty obieg i wysokie stężenie solanki nie zastępują regularnego czyszczenia i kontroli mikrobiologicznych.
Osobne badanie przeprowadzone przy tej samej krakowskiej tężni dotyczyło nie solanki w zbiorniku, lecz powstającej wokół obiektu mgiełki. W badanym aerozolu nie wykryto E. coli, a liczebność bakterii i grzybów pleśniowych nie przekroczyła wartości zalecanych wykorzystanych przez autorów badania. Przy wyższej temperaturze i niższym stężeniu solanki zwiększała się natomiast liczba gronkowców i promieniowców.
Oznacza to, że zanieczyszczenie solanki nie musi automatycznie przekładać się na identyczny skład aerozolu. Wyniki obu publikacji wskazują jednak na potrzebę systematycznego nadzorowania instalacji, zwłaszcza w cieplejszych miesiącach.
W maju 2026 roku Główny Inspektorat Sanitarny opublikował zalecenia dla zarządców takich obiektów. Nie są one powszechnie obowiązującymi przepisami, lecz zbiorem dobrych praktyk. GIS wskazuje, że podobne miejskie instalacje nie są urządzeniami lecznictwa uzdrowiskowego i nie podlegają takiemu samemu nadzorowi jak tężnie działające w uzdrowiskach. Pełnią przede wszystkim funkcję rekreacyjną i dekoracyjną.
Wytyczne zalecają między innymi kontrolowanie stężenia solanki co najmniej raz w tygodniu, systematyczne usuwanie liści, piór, ptasich odchodów, pleśni i biofilmu oraz całkowitą wymianę solanki połączoną z czyszczeniem instalacji i zbiorników nie rzadziej niż raz w sezonie. GIS rekomenduje także zastosowanie rozwiązań oczyszczających solankę krążącą w obiegu zamkniętym oraz przygotowanie punktu umożliwiającego pobieranie próbek.
Miasto zakłada czyszczenie zbiornika raz w roku, przed ponownym uruchomieniem tężni po zimowej przerwie. Deklaruje również przestrzeganie zasad bezpieczeństwa sanitarnego i prowadzenie badań zgodnie z zaleceniami GIS. Publiczne wytyczne nie określają jednak zakresu ani konkretnej częstotliwości badań mikrobiologicznych. W odpowiedzi dla redakcji nie podano, jak często będzie wymieniana cała solanka, czy coroczne czyszczenie obejmie również instalację, ani jakie parametry będą analizowane.
Na stronie miasta można przeczytać, że tężnia ma umożliwić wypoczynek o właściwościach „leczniczych, profilaktycznych i relaksacyjnych”. Tymczasem GIS podkreśla, że podobne instalacje nie są urządzeniami lecznictwa uzdrowiskowego, a informacje kierowane do użytkowników nie powinny sugerować efektów porównywalnych z tężniami działającymi w uzdrowiskach.
Do budowy podobnych obiektów ostrożniej podchodzą niektóre inne samorządy. Jak podało RMF24, Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie nie planuje budowy kolejnych takich instalacji. W Poznaniu odrzucono projekt budowy tężni na Strzeszynie, ponieważ uznano go za niedoszacowany. W oficjalnej ocenie projektu wskazano, że budowa podobnego obiektu w parku im. Władysława Czarneckiego kosztowała 1,1 mln zł, a jego utrzymanie oszacowano na około 250 tys. zł rocznie.
We Wrocławiu negatywnie oceniono natomiast projekt tężni w Ekoparku Stabłowice. Wśród powodów wymieniono niewspółmiernie wysokie koszty eksploatacji, konieczność częstego sprowadzania i późniejszej utylizacji solanki, ryzyko jej szkodliwego wpływu na roślinność oraz negatywną opinię konserwatora zabytków. Przykłady te nie dowodzą, że każda miejska tężnia jest niebezpieczna. Pokazują jednak, jak ważne jest wcześniejsze oszacowanie kosztów i ustalenie szczegółowych zasad utrzymania instalacji.
Za obsługę leszczyńskiego obiektu ma odpowiadać Miejski Zarząd Dróg. Urząd nie wyklucza zlecenia tych prac zewnętrznej firmie, ale ostateczny sposób organizacji obsługi nie został jeszcze ustalony.
Czytaj także:
