Zengota chciał jeździć w Unii dłużej od Adamsa


Odwiedź nasze social media:

– Dziękuję za miłość, którą od was otrzymałem – mówił do kibiców Grzegorz Zengota po swoim ostatnim meczu ligowym w Lesznie. Zawodnik nie ukrywał wzruszenia. Leszno na długo zostanie w jego pamięci, choć nie udało mu się poprawić rekordu należącego do Leigh Adamsa.

Grzegorz Zengota długo żegnał się z kibicami po meczu z Orlen Oil Motorem. Żużlowiec ma świadomość, że prawdopodobnie nigdy już nie wystąpi na Stadionie im. Alfreda Smoczyka jako gospodarz. – Mówiłem, że chciałbym jeździć w Unii tak długo jak Leigh Adams. Chciałem nawet pobić jego rekord piętnastu sezonów – mówił Grzegorz Zengota w rozmowie z mediami klubowymi. – Niestety nie było mi to dane. Przejeździłem z wami dziewięć lat i każdy rok był dla mnie szczególny i wyjątkowy.

Kibice, z którymi Zengota spotkał się po ostatnim meczu mieli dla niego specjalne upominki. – Piękny hełm dostałem. Zabieram go, będzie stał wśród innych podziękowań jakie otrzymałem. Ten prezent będzie miał szczególne miejsce w mojej gablotce – powiedział Grzegorz Zengota. – Dostałem też od kibiców inne rzeczy, za co serdecznie dziękuję. Dziękuję też małym dzieciaczkom, które też coś dla mnie szykowały. Dziękuję za miłość, którą od was otrzymałem.

Kończący się sezon nie jest z pewnością udany dla Grzegorza Zengoty pod względem sportowym. Zaliczył wiele słabszych spotkań, podczas których był zastępowany przez innych zawodników. Jego aktualna średnia biegowa wynosi 1,618.