Unia po pierwszej części sezonu. „Nie składamy broni”

Fogo Unia Leszno rozpoczyna rundę rewanżową PGE Ekstraligi z dorobkiem ośmiu punktów. Na konferencji prasowej przed piątkowym meczem z PRES Grupą Deweloperską Toruń dyrektor sportowy klubu Rafał Dobrowolski podsumował pierwszą część rozgrywek i wskazał, że Leszczynianie nadal liczą się w walce o czołową czwórkę.

Pierwsza część sezonu za nami, na ten moment mamy 8 punktów w ligowej tabeli, 3 mecze wygrane na domowym torze, 1 mecz wyjazdowy – mówił Rafał Dobrowolski. – Troszkę szkoda na pewno tego meczu w Toruniu, gdzie odnieśliśmy porażkę dwoma punktami. Jednak my nie składamy broni, teraz runda rewanżowa – podkreślił.

Dobrowolski zwrócił uwagę, że w pierwszej części sezonu terminarz był dla leszczynian trudniejszy, bo zespół częściej startował na wyjazdach. Teraz Unia ma mieć więcej okazji do punktowania u siebie.

Pierwsza seria spotkań wydaje mi się, że była cięższa dla nas z tego względu, że mieliśmy 4 mecze wyjazdowe i 3 mecze na stadionie w Lesznie. Teraz troszkę to się zmienia i mamy tych meczów więcej tutaj u siebie. (…) Sprawa fazy play-off jest cały czas nierozstrzygnięta. Kilka drużyn jest zaangażowanych w walkę o tę czołową czwórkę i będziemy starać się do niej dostać. Najbliższy mecz z Toruniem uważamy za kluczowy w tej walce – dodał Rafał Dobrowolski.

Czytaj także: