Cook liderem, Rushen z ważną trójką. Byki punktowały w Anglii

Dobre występy zawodników FOGO Unii Leszno w poniedziałkowym meczu brytyjskiej Premiership. Ben Cook i Cooper Rushen dołożyli ważne punkty do zwycięstwa King’s Lynn Stars nad Ipswich Witches 48:42.

Spotkanie rozegrano w poniedziałek, 24 sierpnia, na Adrian Flux Arena. Dla gospodarzy był to niezwykle istotny pojedynek w kontekście walki o miejsce w fazie play-off. King’s Lynn potrzebowało zwycięstwa nad bezpośrednim rywalem i od początku ruszyło do ataku, po dwóch pierwszych wyścigach prowadząc już 10:2. Ostatecznie Stars wygrali 48:42.

Jednym z liderów zwycięskiej drużyny był Ben Cook. Australijczyk wywalczył 9 punktów i bonus w pięciu startach. Cook rozpoczął zawody od podwójnego zwycięstwa w parze z Maxem Fricke’em, a później regularnie przywoził punkty. W dziesiątym wyścigu odniósł indywidualne zwycięstwo, pokonując Danny’ego Kinga, Fricke’a i Toma Brennana. Dopiero w biegu nominowanym nie udało mu się powiększyć dorobku.

Był to dla Cooka drugi solidny występ w ciągu dwóch dni. W niedzielnym meczu PGE Ekstraligi przeciwko Stelmet Falubazowi Zielona Góra zdobył dla FOGO Unii Leszno 10 punktów.

Swoją cegiełkę do zwycięstwa King’s Lynn dołożył również Cooper Rushen. Młody Brytyjczyk zakończył zawody z dorobkiem 6 punktów. Najważniejszy okazał się jego ostatni start. W czternastym biegu Rushen wraz z Jodym Scottem pokonał podwójnie parę Tom Brennan – Jason Edwards. Gospodarze odskoczyli wówczas na 46:38 i jeszcze przed ostatnim wyścigiem zapewnili sobie zwycięstwo w całym spotkaniu.

Najskuteczniejszymi zawodnikami King’s Lynn byli Cook oraz Max Fricke – obaj zdobyli po 9+1. W ekipie Ipswich najlepiej punktował Tobiasz Musielak, który zapisał na swoim koncie 12 punktów. Mimo porażki Witches obronili jednak przewagę z pierwszego spotkania i zdobyli punkt za lepszy wynik w dwumeczu.

King’s Lynn Stars – Ipswich Witches 48:42

Ben Cook: 9+1 (2*, 2, 2, 3, 0)
Cooper Rushen: 6 (2, d, 1, 3)

Czytaj także: