GI Malepszy bez przełamania. Legia odskoczyła po przerwie
Futsaliści GI Malepszy Leszno nadal czekają na pierwsze punkty w nowym sezonie Fogo Futsal Ekstraklasy. W środę, 16 września, przegrali na wyjeździe z Legią Warszawa 1:6. O rozmiarach porażki przesądziła druga połowa – po pierwszych 20 minutach gospodarze prowadzili 2:1.
Wynik w szóstej minucie otworzył Matheus Correia. Odpowiedź leszczyńskiego zespołu przyszła po zaledwie 40 sekundach, gdy do remisu doprowadził Rajmund Siecla. Jeszcze przed przerwą Sava Lutai zdobył bramkę na 2:1 dla Legii.
Po zmianie stron warszawianie szybko powiększyli przewagę. Między 23. a 27. minutą zdobyli trzy bramki. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Miłosz Nowakowski, a kolejne trafienie dołożył Jarosław Zmijiwski. Ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania w końcówce.
Dla GI Malepszy była to czwarta porażka w czwartym meczu obecnego sezonu. Najbliższą okazję do zdobycia pierwszych punktów Leszczynianie będą mieli w sobotę, 19 września. O godz. 20 w hali Trapez zmierzą się z Jagiellonią Białystok.
Czytaj także:
