Unia Leszno bez najlepszej frekwencji
Odwiedź nasze social media:
Tegoroczne mecze na Stadionie im. Alfreda Smoczyka oglądały prawdziwe tłumy. Mimo to, Unia nie będzie mogła pochwalić się najwyższą frekwencją w Ekstralidze.
Leszczyński klub poinformował kilka tygodni temu, że walczy o najwyższą pozycję w rankingu frekwencji na trybunach. Wedle danych Ekstraligi domowe mecze Byków przyciągały w tym roku średnio 13 433 osoby. To imponujący wynik, którego w Lesznie nie widziano od wielu lat.
Podczas niedzielnego meczu finałowego na Motoarenie na trybunach pojawiło się aż 17 175 kibiców. Dzięki temu klub z Torunia zakończył sezon ze średnią frekwencją 13 786. Unię najprawdopodobniej wyprzedzą w tej klasyfikacji także Wrocławianie, którzy mają przed sobą rewanżową odsłonę finałowego dwumeczu.
Warto zwrócić uwagę na to, że różnice we frekwencji pomiędzy wspomnianymi ośrodkami są niewielkie. To niewątpliwy sukces Leszna, które jest najmniejszym ekstraligowym miastem w Polsce.
