Emil68. edycję Zlatej Prilby w Pardubicach po raz pierwszy w karierze wygrał Emil Sajfutdinow. Groźny upadek w finale zanotował Nicki Pedersen.

Rywalizacja w Czechach odbywała się najpierw w sześcioosobowych grupach eliminacyjnych, z której do dalszej rywalizacji przechodziło po trzech najlepszych zawodników (pod uwagę brane były tylko dwa najlepsze starty). Podobne zasady obowiązywały w ćwierćfinałach i półfinałach. Zwycięzcy półfinałów startowali w wielkim finale, a przegrani w finale pocieszenia.

W Pardubicach wystąpiło czterech żużlowców Fogo Unii Leszno. Na ćwierćfinałach rywalizację zakończył Tobiasz Musielak. W półfinałach zameldowali się za to Grzegorz Zengota, Emil Sajfutdinow oraz Nicki Pedersen.

Do wielkiego finału nie zdołał awansować tylko Zengi, ale powetował sobie to wygrywając mały finał. W wielkim finale przy próbie ataku na prowadzącego Sajfutdinowa groźny upadek zanotował Pedersen. Power został wykluczony z powtórki, a tor opuścił na noszach (Niestety nie obyło się bez złamań). W powtórce najlepszy okazał się Rosjanin i tym samym po raz pierwszy w karierze zwyciężył w Zlatej Prilbie. Trzeci był Martin Smolinski.