trapezHala sportowa Trapez pozostaje zamknięta od 29 lipca z powodu przesunięcia się jednego z filarów. W tym tygodniu mieliśmy poznać wnioski dotyczące dalszych losów hali sportowej.

Na razie jednak się tak nie stanie. Jak informuje prezydent Łukasz Borowiak, potrzebny jest czas na zapoznanie się z raportem oraz opinie inspektora nadzoru budowlanego – Otrzymaliśmy raport. Jesteśmy w trakcie jego analizy. Jest to dokument, z którym jeszcze się nie zapoznałem. Co do przyszłości Trapezu nie chciałbym się póki co wypowiadać, bowiem nie posiadam jeszcze opinii naszego inspektora nadzoru budowlanego – mówi prezydent.

Prezydent poinformował jedynie o jednym elemencie raportu – Jednym z głównych wątków tego dokumentu jest to, że w momencie realizacji tej inwestycji budowa tego obiektu nie była realizowana zgodnie ze sztuką budowlaną. Wykazano rażące naruszenia w trakcie realizacji budowy hali Trapez.

Na szczegółowe informacje dotyczące przyszłości hali Trapez będziemy musieli zatem jeszcze poczekać. Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu prezydent Leszna zapowiedział jednak, że niezależnie od wyników ekspertyzy rozpocznie prace nad budową nowego obiektu – Uznaliśmy, że sam koszt termomodernizacji Trapezu, czyli wymiana stolarki okiennej i drzwiowej, remont dachu, wymiana instalacji elektrycznej, wentylacja, to koszt prawie 8 milionów złotych. Stąd też wielu specjalistów mówi, że warto pomyśleć o nowym obiekcie. Dlatego też na pewno rozpoczniemy procedurę projektową, aby taki obiekt powstał.