Leszno otworzy szkołę branżową II stopnia. „To kwestia przyszłości naszych dzieci”

Rada Miejska Leszna jednogłośnie podjęła decyzję o utworzeniu Branżowej Szkoły II stopnia w Zespole Szkół Rolniczo-Budowlanych. Uchwała została przyjęta 23 głosami „za”. Nowa szkoła powinna rozpocząć działalność we wrześniu 2026 roku.

Decyzja jest odpowiedzią na petycję uczniów, nauczycieli i rodziców, którzy od miesięcy zabiegali o możliwość kontynuowania nauki w trybie dziennym.

„To różnorodność edukacyjna”

Przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Tomasz Malepszy podkreślił, że sprawa była dokładnie analizowana. Wcześniej decyzja była odkładana. Jak zaznaczono, miasto potrzebowało rzetelnej diagnozy zapotrzebowania. Analizy przeprowadzone przez Wydział Edukacji wykazały, że istnieją realne podstawy do uruchomienia nowego kierunku kształcenia.

Ten temat diagnozowaliśmy dwukrotnie. W pierwszym podejściu odłożyliśmy decyzję na tak, przy czym pan prezydent Grzegorz Rusiecki deklarował, że jeśli będą przesłanki do tego, żeby taką szkołę branżową tworzyć, to będzie za i rzeczywiście w ciągu ostatnich czterech miesięcy takie przesłanki na podstawie diagnozy prowadzonej przez urząd, w tym również przez pana naczelnika Wydziału Edukacji, pana Fryza, mamy” – mówił radny Malepszy.

Luka w systemie i problem 16-latków

W imieniu wnioskodawców głos zabrała Anna Mitura – „Prosimy o podjęcie odpowiednich kroków, aby we wrześniu 2026 roku została otwarta szkoła branżowa drugiego stopnia dla młodzieży, która kończy szkołę branżową pierwszego stopnia mając 16 lat” – apelowała.

Jak wyjaśniła, absolwenci szkoły I stopnia często nie są jeszcze pełnoletni, a zgodnie z przepisami obowiązek nauki trwa do 18. roku życia. Jednocześnie w promieniu 100 kilometrów od Leszna nie ma branżowej szkoły II stopnia w trybie dziennym.

„Powstała luka w prawie oświaty, na którą nie mamy wpływu. Te dzieci nie mają możliwości kontynuowania dalszej nauki w zawodzie, którą rozpoczęły w szkole branżowej I stopnia” – podkreśliła.

Najbliższe placówki tego typu znajdują się w Poznaniu, a w niektórych zawodach nawet w Łodzi.

Dlaczego tryb dzienny?

Rodzice stanowczo podkreślali, że szkoła musi działać w trybie dziennym, a nie zaocznym.

„Nie wyobrażam sobie, aby dzieci szesnastoletnie chodziły 7 dni w tygodniu do pracy” – mówiła Mitura. – „Jeżeli szkoła byłaby zaoczna, uczniowie w weekendy mieliby zajęcia, a od poniedziałku do piątku po 8 godzin praktyk. (…) Oni już dziś ciężko pracują za około 800 zł miesięcznie. Ja rozumiem, że to jest ich praktyka zawodu, że oni muszą się do tego zawodu przyuczyć, ale nie za taką kwotę i nie 7 dni w tygodniu.”

Jak zaznaczyła Anna Mitura, kontynuacja nauki daje młodym ludziom nie tylko możliwość zdobycia kwalifikacji, ale także podejścia do matury i dalszego kształcenia.

„Otwarcie szkoły drugiego stopnia umożliwia im podejście do egzaminu dojrzałości i otwiera kolejną furtkę, by mogli dalej się edukować.”

Ponad podziałami

Podczas sesji padły również deklaracje wsparcia ze strony radnych opozycji.

„Jako klub radnych Prawa i Sprawiedliwości chcielibyśmy, aby doszło do utworzenia szkoły branżowej drugiego stopnia, ponieważ uważamy, że jest ona bardzo potrzebna” – powiedziała radna Ewa Rosik.

Prezydent miasta podziękował za deklarację współpracy.

„Chciałbym wierzyć, że będzie więcej takich merytorycznych, ponad podziałami decyzji dotyczących oświaty w Lesznie, bo ta merytoryczność jest najważniejsza.”

Wnioskodawcy liczą, że szkoła branżowa II stopnia rozpocznie działalność w roku szkolnym 2026/2027. Teraz przed miastem stoją działania organizacyjne i formalne, w tym uwzględnienie nowej placówki w planie sieci szkół. Dla wielu uczniów z Leszna i okolic to decyzja, która może przesądzić o ich dalszej edukacyjnej i zawodowej przyszłości.

Czytaj także: