Do Wrocławia z podniesionym czołem

Udany początek sezonu w wykonaniu żużlowców Fogo Unii sprawił, że coraz częściej mówi się o możliwym awansie do fazy play – off. Do osiągnięcia tego celu jeszcze daleka droga. W najbliższą niedzielę Byki staną przed wyjątkowo trudnym zadaniem. W pojedynku z Betard Spartą nie stoją jednak na straconej pozycji.


Odwiedź nasze social media:

Fogo Unia zgodnie z oczekiwaniami wygrała dwa dotychczasowe spotkania na Stadionie im. Alfreda Smoczyka. Leszczynianie największe wrażenie zrobili jednak podczas meczu w Toruniu. Spotkanie wygrali 46:44 gospodarze, ale wynik gości był zaskakująco dobry i odbił się szerokim echem w środowisku żużlowym. Podopieczni Rafała Okoniewskiego pokazali, że nawet najmocniejsze zespoły w lidze muszą się z nimi liczyć.

Atutem Unii od początku rozgrywek jest skuteczna jazda duetu Australijczyków. Ben Cook i Keynan Rew imponują formą i chęcią do walki. Menedżer Byków może liczyć także na Piotra Pawlickiego i Nazara Parnickiego. Zawodnicy Sparty doskonale zdają sobie sprawę, że ze wspomnianymi żużlowcami będzie bardzo ciężko rywalizować nawet na swoim torze.

Wrocławianie są jednak faworytem niedzielnej potyczki. Zespół Piotra Protasiewicza jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do wywalczenia w tym roku tytułu mistrzowskiego. W ekipie Sparty, po słabym początku sezonu coraz lepiej zaczyna jeździć Maciej Janowski. Postawa tego żużlowca może mieć decydujący wpływ na wynik meczu z Fogo Unią. Warto też przypomnieć, że w ostatniej kolejce Wrocławianie przegrali w Grudziądzu i bardzo im zależy, żeby zrehabilitować się w oczach swoich kibiców.

Fogo Unia z pewnością przyjedzie na obiekt Sparty bez kompleksów i z wolą walki o jak najlepszy rezultat. Ewentualny sukces gości mógłby mieć kluczowe znaczenie dla rywalizacji o fazę play – off. Zapowiada się zatem kolejny emocjonujący mecz. Początek spotkania we Wrocławiu zaplanowano na godzinę 19.30.