Cieślak: O Parnickiego absolutnie się nie boję
To będzie wyjątkowy sezon dla Nazara Parnickiego, który zadebiutuje w Grand Prix. Zdaniem byłego trenera żużlowej kadry narodowej Ukrainiec może być wymagającym przeciwnikiem dla rywali w cyklu. – Wstydu na pewno nie przyniesie – mówi Marek Cieślak.
Odwiedź nasze social media:
Nazar Parnicki był pierwszym rezerwowym w Grand Prix, ale po rezygnacji Taia Woffindena został stałym uczestnikiem zmagań o tytuł najlepszego zawodnika świata. Ukrainiec ciągle jest bardzo młody i zbiera doświadczenie, ale nie brakuje głosów, że stać go na skuteczną jazdę w cyklu. – Na pewno Parnicki nie jest na straconej pozycji, bo jest dobrym startowcem, a w Grand Prix to wiele daje – powiedział Marek Cieślak w rozmowie z Przeglądem Sportowym. – Ponadto ma opanowaną jazdę i myślę, że może napsuć rywalom krwi. Tyle mówiło się o tym, że Grand Prix potrzebuje świeżości, no to mamy świeżość jakiej dawno nie było – dodał.
Marek Cieślak jest przekonany, że startom Parnickiego w Grand Prix towarzyszyło będzie duże wsparcie ze strony kibiców. – Wstydu na pewno nie przyniesie. Myślę, że wszyscy oglądający Grand Prix będą go uważnie obserwować, bo dawno nie było tak świeżego i młodego zawodnika w elicie. Jestem przekonany, że wszyscy w Polsce będziemy mu kibicować i cieszyć się z jego ewentualnych sukcesów, a w Lesznie, gdzie jest traktowany jako swój żużlowiec, to już w ogóle – powiedział były trener reprezentacji Polski.
Zmagania w cyklu Grand Prix rozpoczną się 2 maja w Landshut.
Zdjęcie: Foto Kats
