Stanisław Poprawski – nauczyciel z misją, muzyk z temperamentu
Stanisław Poprawski urodził się 26 kwietnia 1915 roku w Lesznie. Od młodości angażował się w życie kulturalne i harcerskie miasta, równolegle kształcąc się w kierunku nauczycielskim. Muzyka towarzyszyła mu od początku – śpiewał w chórach, grał na trąbce, a później prowadził szkolne zespoły.
Po odbyciu kursu podchorążych i powrocie do cywila, wyjechał na kresy wschodnie, gdzie podjął pracę w dwuklasowej szkole w Suszkach. Tam w 1938 roku ożenił się z nauczycielką Haliną Stachowicz. W kampanii 1939 roku walczył m.in. w rejonie Rawicza i Środy, został ranny podczas obrony Warszawy i trafił do niewoli. Po krótkim pobycie w obozach w Polsce, trafił do Austrii. W oflagu w Wolfsbergu nie porzucił ani pracy wychowawczej, ani muzyki: śpiewał w chórach, grał w orkiestrach i organizował zajęcia dla współjeńców, zyskując przydomek „obozowego Kiepury”. Po opuszczeniu obozu jenieckiego skończył studia muzyczne w Krakowie.
Po wojnie wrócił do Leszna i z czasem związał się ze Szkołą Podstawową nr 2. W 1969 roku objął jej dyrekcję i w krótkim czasie przeprowadził modernizację placówki. Powiększył szkolny teren, zbudował boisko, a zimą zamieniał je w lodowisko z zapleczem urządzonym w wagonie kolejowym. Wprowadził system pracowni przedmiotowych, uruchomił stołówkę i centralne ogrzewanie, podnosząc standard nauki i bezpieczeństwa uczniów. Z jego inicjatywy szkoła przyjęła imię Obrońców Polskiego Morza, a przed budynkiem stanęła admiralska kotwica na głazie – symbol nowej tożsamości placówki. Uroczystościom patronackim nadawała oprawę Orkiestra Marynarki Wojennej.
Poprawski był dyrektorem, który łączył organizatorski zmysł z pasją muzyczną. Uczył śpiewu, prowadził chór, angażował uczniów w życie kulturalne i wychowawcze szkoły, traktując edukację jako całościowy proces – od infrastruktury po codzienny rytm lekcji. W 1973 roku, z powodów zdrowotnych, zakończył pracę zawodową. Ale nie potrafił nic nie robić. I tak w grudniu 1974 roku powołał chór „Zbowidowiec”, którym kierował do ostatnich dni życia. Zmarł 20 maja 1985 roku.
W pamięci mieszkańców pozostał jako człowiek czynu: potrafił zmienić realną przestrzeń szkoły, a przy tym inspirował ludzi, z którymi pracował. Dla wielu uczniów był pierwszym dyrygentem, pierwszym nauczycielem muzyki i pierwszym dyrektorem, który pokazał, że dobra szkoła to także wspólnota i wyobraźnia.
Na podstawie książki: Stanisław Poprawski – nauczyciel i muzyk, J. Małgorzata Halec oraz wspomnień córki, Sylwii Jakubek.
