Nasza Babcia kochana

Nasza Babcia kochana,
Stuka laseczką od rana.
„Moja babciu droga
Do lekarza pojedziemy,
leki dla ciebie dostaniemy.
Wiem, że to nie miód
i cierpienia w bród.
Lecz nim tydzień przeleci,
Będziemy się bawić jak dzieci.
Biegać, skakać, podskakiwać,
Znowu Babciu będziesz szczęśliwa”
Babcia ze smutkiem spojrzała
I tak powiedziała
„Nie pomoże tutaj żadnych leków miara,
Nie zachorowałam, tylko jestem stara.
Jestem bardzo stara, włosy posiwiały.
Gdzieś te młode lata mi się zapodziały?
Gdzieś za ogromnymi lasami ciemnymi,
Za górą wysoką, za wodą głęboką.
I nikt nie wie w świecie,
Gdzie te miejsca znajdziecie.”
Mówię więc do Babci
„Wspomnij sobie te miejsca,
A ja pójdę nawet na kraj świata
I odnajdę dla Ciebie Twoje młode lata!”

Przekład
z ukraińskiego Jolanta Bartoś