Na marginesieMichał Matuszak to leszczynianin z wyboru. Pochodzi spod Kościana, ale swoją przyszłość związał z Lesznem. Tutaj ukończył szkołę i pracuje zawodowo. W wolnym czasie oddaje się wyjątkowej, jak dla młodego człowieka, pasji – pisze powieści. Dotychczas powstały dwie, ale już ma pomysł i pracuje nad kolejną. Osoby, które zapoznały się z twórczością Michała, z pewnością zgodzą się ze mną, że do pisania ma wyjątkowy talent.

W szkole średniej od mojej nauczycielki języka polskiego wiele razy słyszałem, że mógłbym pisać książki. Wtedy jeszcze w ogóle o tym nie myślałem. Zawsze lubiłem czytać, najpierw książki przygodowe, a z czasem sięgnąłem po literaturę o tematyce społecznej, literaturę faktu. Zacząłem pisać różne krótkie opowiadania, historyjki, napisałem trochę tekstów. Wszystko krążyło wokół tego samego tematu, młodzieży z blokowisk, bez perspektyw, z mentalnością przegranych. Miałem w głowie jeszcze kilka pomysłów które były spójne z tą tematyką, więc stwierdziłem, że połączę to wszystko w całość i napiszę powieść – opowiada o początkach pracy nad swoją pierwszą książką Michał Matuszak.

Na marginesie” powstawała około roku. To powieść o trudnej tematyce. Jest wymagająca – nie tylko ze względu na poruszone w niej historie, ale także z powodu wyjątkowego stylu. Każdy miłośnik książki na najwyższym poziomie bez cienia wątpliwości będzie zadowolony z lektury. Szczególnie przypadnie ona do gustu osobom, którym bliska jest tematyka społeczna.

Pierwsza powieść Michała to historia dwóch bohaterów, którzy żyją w dzielnicy bez perspektyw. Los sprawił, że znaleźli się w miejscu, w którym nikomu nic się nie chce, w którym nic się nie dzieje, w miejscu, gdzie mieszka cały najgorszy element miejskiej społeczności – Pierwszym z bohaterów jest Mieciu. Odziedziczył po dziadku i ojcu bar. Wiele lat temu, za czasów dziadka, było to miejsce kulturalne, stworzone z myślą o młodzieży. Z czasem stało się typową speluną w szemranej dzielnicy. Mimo wszystko Mieciu jest odpowiedzialny. Wie, że mógłby coś w życiu osiągnąć. Drugą postacią jest Ernest. Młody chłopak, który mieszka z rodzicami. Nie szuka pracy, całymi dniami przesiaduje z kolegami. Interesują go głównie używki. Z pozoru nic ich nie łączy, ale na tle pozostałych bohaterów, którzy są bardzo apatyczni, obydwaj mają pewną świadomość. Ogranicza ich jednak strach. Boją się tego, co mogłaby im przynieść zmiana dotychczasowego życia – zarysowuje głównych bohaterów autor.

Powieść pełna jest dosadnych opisów codziennego życia ludzi z tytułowego marginesu. Bohaterowie skażeni swoim urodzeniem i miejscem życia popadają w marazm, całkowity brak celów i marzeń. Czy są skazani na swój los? Czy mogą uratować się z okręgu Piłata?

Michał Matuszak pisząc „Na marginesie” czerpał po trochu z własnych doświadczeń i obserwacji otaczającego go świata. Nie jest to jednak powieść, która odwzorowuje losy konkretnych postaci. Debiutancka książka młodego twórcy jest odbiciem życia na wielu polskich osiedlach, a główni bohaterowie mogą być gdzieś wśród nas. Problemy codzienności, z pozoru szarej i powtarzalnej, z którymi spotykają się Ernest i Mieciu, dotykają wielu ludzi. Świadomość własnej wartości i jednoczesny strach przed podjęciem decyzji, aby wziąć los w swoje ręce i odmienić dotychczasowe życie, to bolączka, z którą przychodzi bardzo często mierzyć się każdemu.

Na marginesie” nie jest powieścią, która skierowana jest do konkretnej grupy odbiorców – Ilu czytelników, tyle też będzie zakończeń. Mimo tego, że główni bohaterowie żyją w patologicznym środowisku, każdy czytelnik, niezależnie od tego, w jakiej sytuacji życiowej, czy materialnej się znajduje, odkryje w niej swój sens. Każdy z nas czasami podchodzi do życia w ten sam sposób, w jaki robią to bohaterowie. Zamiast wziąć los w swoje ręce, po prostu machniemy ręką i nie robimy nic. Każdy z nas ma w głowie mentalne ograniczenia, które czasami nie pozwalają nam iść na przód.

Jeśli nie mieliście jeszcze okazji do tego, aby zapoznać się z twórczością Michała Matuszaka, koniecznie musicie nadrobić zaległości. Zarówno pierwsza powieść „Na marginesie”, jak i druga „Odgrodzeni” dostępne są w leszczyńskich księgarniach: przy ulicy Westerplatte oraz Leszczyńskich. Można je także bez problemu zakupić przez internet.