Jan dziedziczakEuropą co raz częściej wstrząsają zamachy terrorystyczne. Do brutalnych ataków doszło także w dotychczas dobrze radzących sobie z zagrożeniami Niemczech. Poseł Jan Dziedziczak mówił w poniedziałek w Lesznie, że Polska jest zdeterminowana, aby nie powtórzyć błędów państw zachodnich. 

Poseł Jan Dziedziczak zapytany podczas poniedziałkowej konferencji o stanowisko Polski w sprawie przyjmowania emigrantów z krajów muzułmańskich odparł, że Polska zrobi wszytko, aby ich nie przyjmować – Nasze stanowisko w tej sprawie jest jasne. To jest oczywiście sytuacja dramatyczna, bo giną ludzie. Nasz rząd jest jednak zdeterminowany, żeby błędów krajów zachodnich nie powtórzyć.

Wiceminister przyznał, że polski rząd musi zająć się przede wszystkim uchodźcami z ogarniętej konfliktem Ukrainy – Za naszymi wschodnimi granicami też jest straszna wojna. W tej chwili w Polsce jest 900 000 Ukraińców. Wielu jest z terenów wojennych. My jako Polska czujemy się w obowiązku opiekować się naszym sąsiadem.

Naprawdę na wschodzie Ukrainy dzieją się rzeczy straszne. Polska jeśli już to zaopiekuje się osobami z terenów wojennych na wschód od naszych granic. Natomiast osoby, które są ze środowisk islamskich, pewnie by się w naszym kraju źle czuły. Myślę, że dużo łatwiej zaaklimatyzują się w krajach na zachodzie – dodał poseł.

Jan Dziedziczak przyznał, że rozumie kraje Europy zachodniej, ale liczy na to samo z ich strony. Każdy kraj musi przede wszystkim zmagać się z najbliższymi dotyczącymi go problemami – Mam nadzieję, że Bruksela zrozumie, że nie ma lepszych, czy gorszych uchodźców, ale że na Ukrainie też jest straszna wojna i dramat ludzi na wschodzie Ukrainy jest taki sam jak dramat ludzi na bliskim wschodzie. My w przeciwieństwie do poprzedniego rządu, będziemy tą sprawę stawiać bardzo konsekwentnie – przekazał poseł.