Mania powinien więcej od siebie wymagać?
Odwiedź nasze social media:
Zupełnie inaczej wyobrażali sobie kibice postawę Kacpra Mani w tym sezonie. Młodzieżowiec Fogo Unii w niczym nie przypomina przebojowo jeżdżącego zawodnika z ubiegłego roku. Zdaniem menedżera Fogo Unii Mania powinien szukać przyczyn porażek w sobie.
Kacper Mania był rewelacją poprzednich rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi. Był to jego pierwszy sezon ligowy, ale jeździł bez kompleksów pokonując wielu bardziej doświadczonych rywali. W tym roku poprzeczka jest zdecydowanie wyżej zawieszona. Po dotychczasowych meczach Kacper Mania ma średnią biegową 0,813. – Prezentuje obecnie wyraźnie niższy poziom – komentuje postawę swojego zawodnika Rafał Okoniewski w rozmowie z PoBandzie. – Choć jeździliśmy ligę niżej, to tam również trzeba było się ścigać i walczyć, a Kacper miał tę prędkość. Dziś wygląda to jednak słabiej – dodał.
Zdaniem menedżera Fogo Unii głównym problemem młodzieżowca nie są silniki. – Kacper momentami jest naprawdę szybki, co pokazuje, że ten sprzęt ma potencjał. To może być kwestia znalezienia odpowiednich ustawień, chociaż wydaje mi się, że nie był źle poustawiany. Myślę, że po prostu powinien jednak trochę więcej wymagać od siebie – powiedział Rafał Okoniewski w rozmowie z PoBandzie.
Następny mecz ligowy Fogo Unia rozegra dopiero 31 maja. Byki wybiorą się tego dnia do Zielonej Góry.
Zdjęcie: Foto Kats
