Kołodziej: Lepiej mi się jeździ niż chodzi

Lider Fogo Unii ma za sobą kolejną zimę, podczas której przechodził rehabilitację. Mimo to u progu sezonu prezentuje się bardzo dobrze. – Jest lepiej niż się spodziewałem – mówi Janusz Kołodziej.


Odwiedź nasze social media:

W środę przed meczem sparingowym z wrocławską Spartą zapytaliśmy Janusza Kołodzieja o to, jak ocenia swoją dyspozycję po dotychczasowych treningach i sparingach. – Na razie ciężko mi to ocenić, ale jestem bardziej zaskoczony na plus niż na minus. Lepiej mi się jeździ na motocyklu niż, że tak powiem, chodzi – mówi lider Fogo Unii. – Chciałbym, żeby było tak dalej, żebym nie złapał kontuzji. Staram się uważać, żeby coś złego się nie przytrafiło. Skupiam się na jeździe i wyciąganiu z niej zarówno radości jak i wniosków – dodał.

Janusz Kołodziej podobnie jak inni żużlowcy poświęca obecnie wiele czasu na testowanie sprzętu. Doświadczony zawodnik jest jednak w pełni świadomy, że wraz ze wzrostem temperatur potrzebne będą nowe ustawienia w motocyklach. – Podczas sparingów sprawdzamy sprzęt i siebie samych. Potem robimy rachunek sumienia, co działało dobrze w sprzęcie, a co nie. Wiadomo, że starasz się zostawić to, co dobrze pracuje i poprawić to, co funkcjonuje gorzej – mówi kapitan Fogo Unii. – Teraz mamy warunki, jakie mamy, więc spróbujemy się do nich dopasować, a później zrobi się dużo cieplej i trzeba będzie znowu się dostosować. Na pewno pewne zmiany będą, natomiast teraz ich nie możemy w 100% przewidzieć, bo one dopiero nadejdą.

Fogo Unia zainauguruje sezon 10 kwietnia. Tego dnia Byki podejmą na swoim torze zespół Włókniarza.

Zdjęcie: Foto Kats