Cook: Nie przywiązuję wielkiej uwagi do statystyk
Odwiedź nasze social media:
Ben Cook jest prawdziwą rewelacją tegorocznych rozgrywek w Ekstralidze. Australijczyk podkreśla jednak, że nie emocjonują go statystyki. Zawodnik woli koncentrować się na pracy, którą ma do wykonania.
Po dwóch ostatnich sezonach w barwach Fogo Unii Ben Cook wyrobił sobie renomę skutecznego żużlowca. Jego tegoroczne występy mimo to zaskakują. Australijczyk jest liderem Byków ze średnią biegową 2,093. W Ekstralidze jest obecnie tylko ośmiu zawodników, którzy mogą pochwalić się lepszymi osiągnięciami. – Nie przywiązuję wielkiej uwagi do statystyk i nie liczę punktów. Skupiam się na pracy, którą mam do wykonania – powiedział Ben Cook. – Przed nami jeszcze kilka meczów i możemy tylko robić to, co do nas należy, czyli jak najlepiej się ścigać, a na razie idzie nam bardzo dobrze, nawet pomimo tej minimalnej porażki ze Spartą. Walczymy dalej, robimy swoje. Inne drużyny też mogą przegrać, ale to nie ma znaczenia. Skupiamy się na sobie – dodał.
Ben Cook nie jest entuzjastą miesięcznej przerwy w rozgrywkach ekstraligowych. – To nie jest dobre rozwiązanie. Mam szczęście, że dzięki Anglii i Szwecji mam trochę startów w tym czasie, ale generalnie miesiąc przerwy to nie jest idealna sytuacja w trakcie sezonu – komentuje Australijczyk. – Jeden czy dwa tygodnie przerwy są do zaakceptowania, z tym jeszcze jakoś można sobie poradzić, ale cztery tygodnie to już sporo. Ale nie mamy na to wpływu, trochę potrenujemy i miejmy nadzieję, że chłopaki wrócą w lepszej formie. Z perspektywy naszej sytuacji kadrowej z kolei ten miesiąc przerwy może się akurat przydać. Kilku zawodników mamy kontuzjowanych, więc będą mieli czas, aby dojść do siebie.
Leszczynianie wrócą do rywalizacji ligowej 2 sierpnia. Tego dnia Byki podejmą na swoim torze zespół z Grudziądza.
Zdjęcie: Foto Kats
