100_4103W zaległym meczu XI kolejki PGE Speedway Ekstraligi Fogo Unia Leszno zremisowała 45:45 z Ekantor.pl Falubazem Zielona Góra.

Najskuteczniejszym zawodnikiem „Byków” był Emil Sajfutdinow, zdobywca 13 punktów. Natomiast w drużynie Falubazu Zielona Gora najlepiej spisał się Australijczyk Jason Doyle (13+2).

Po meczu w Lesznie powiedzieli:

Marek Cieślak (Falubaz Zielona Góra): Moi zawodnicy stanęli na wysokości zadania, ten remis dla nas jest sukcesem. Przez całe zawody przegrywaliśmy, ale nie da się ukryć rezerwy taktyczne nam wychodziły i w ten sposób udało się nam odrobić te stracone punkty. Ogromne podziękowania należą się Jasonowi, który był obolały i pojechał świetny mecz. Cieszę się, że udało nam się wywalczyć dwa punkty, myślimy już o kolejnych meczach i rundzie półfinałowej. Mogę powiedzieć, że gospodarze przygotowali świetnie tor do ścigania. Szkoda tylko, że przez ten wynik Unia nie pojedzie w play-offach. Taki jest sport, dziękuję za walkę do samego końca. 

Jason Doyle (Falubaz Zielona Góra): Wiedzieliśmy, że będzie to ciężkie spotkanie z zespołem z Leszna. Od początku goniliśmy wynik, czasami ktoś musi wygrać a ktoś przegrać.

Adam Skórnicki (Fogo Unia Leszno): Mecz był ciekawy, gdzieś tam zabrakło nam punktów do zwycięstwa. Rezerwy taktyczne jakie zastosowali goście odjechały tak jak powinny. Myślę, że jest to zasłużony remis. Goście bardzo dobrze przygotowali się do tego spotkania. Raz się wygrywa, a czasami trzeba przegrać i miejmy nadzieję, że ten remis nas czegoś nauczy. Co do wykluczenia Kildemanda? To myślę, że sędzia m zawsze racje.

Emil Sajfutdinov (Fogo Unia Leszno): Cały czas szukam odpowiednich ustawień. Jestem jeszcze daleko z tyłu. Późno wróciłem i nie miałem czasu na sprawdzanie ustawień, a treningi to za mało. Potrzebuje więcej meczy. Nie wiedziałem do końca jaki silnik wybrać, tak jak pozostali zawodnicy, który startują od samego początku sezonu. Dzisiaj to ruszyło,było dobrze i mam nadzieję że będzie tak dalej. Zawody były ciekawe, walczymy o mistrzostwo także mecze nie są takie łatwe jak w zeszłym sezonie. Na pewno jest nam ciężej bo chyba wszyscy się skupili na mistrzach i każdy chce z nami wygrać, mamy nadzieję, że odrobimy jeszcze straty.