Stadion Jancarza pechowy dla Byków


Odwiedź nasze social media:

Z ostatnich spotkań w Gorzowie Fogo Unia wracała z porażkami i kontuzjami kluczowych zawodników. Oby w nadchodzącą niedzielę los okazał się łaskawszy dla podopiecznych Rafała Okoniewskiego..

W 2023 roku Fogo Unia toczyła walkę o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mimo trudności Byki pojechały na mecz ligowy do Gorzowa z nadzieją na korzystny wynik. Tego nie udało się osiągnąć, ale kibiców znacznie bardziej zmartwiła kontuzja Grzegorza Zengoty, który znajdował się wtedy w wysokiej formie. Wychowanek Falubazu był szybki na początku meczu, ale upadł w swoim drugim wyścigu i złamał obojczyk.

W 2024 roku Byki wybrały się do Gorzowa na przedsezonowy sparing. Tym razem poważny wypadek zaliczył Janusz Kołodziej. Lider Byków został poddany intensywnej rehabilitacji, dzięki czemu zdołał wystartować w meczu inauguracyjnym, ale skutki upadku z obiektu Stali odczuwał jeszcze przez wiele tygodni.

Także spotkanie ligowe na Stadionie im. Edwarda Jancarza w 2024 roku miało pechowy przebieg dla Fogo Unii. Kontuzji doznał wtedy Andrzej Lebiediew. Łotysz potrzebował kilku tygodni, żeby wrócić na tor.

Głęboko wierzymy, że niedzielny mecz w Gorzowie dostarczy wyłącznie sportowych emocji.

Zdjęcie: Wikipedia