Sokołowski: Parnicki powinien być rezerwowym

Fogo Unia przegrała w niedzielę w Toruniu 44:46. Po meczu pojawiła się dyskusja na temat taktycznego wykorzystania Nazara Parnickiego. Zdaniem byłego prezesa Unii Leszno Ukrainiec powinien zająć w składzie miejsce przewidziane dla rezerwowego.


Odwiedź nasze social media:

Nazar Parnicki wywalczył w niedzielę 9 punktów w czterech startach. Biorąc pod uwagę jego skuteczność i wyrównany przebieg spotkania można zastanawiać się jaki ostatecznie padłby wynik, gdyby pojechał pięć razy. – Powtarzam to, gdzie mogę, że dla mnie Parnicki, ze swoim potencjałem, powinien być bezwzględnie zawodnikiem rezerwowym – powiedział były prezes Unii Leszno Rufin Sokołowski w rozmowie z serwisem WP SportoweFakty. – Dlaczego? Po pierwsze: dałoby to szansę kreowania drugiego juniora obok Kacpra Mani. Dzisiaj to miejsce jest zajęte. Gdyby przepis o zagranicznym juniorze wcześniej wszedł w życie i byłby Ratajczak, to od dawna Unia jeździłaby parą Ratajczak – Parnicki i Mania nigdy nie wyjechałby na tor.

Były prezes wysoko ocenia umiejętności Nazara Parnickiego, jego zdaniem drużyna skorzystałaby bardziej, gdyby przystępował do spotkań z pozycji rezerwowego. – Dla mnie Parnicki jest na tyle dojrzałym zawodnikiem, wręcz rozwiniętym ponad swój wiek, że mógłby z powodzeniem jechać z rezerwy – przekonuje Rufin Sokołowski. – Wtedy Unia Leszno miałaby gigantyczne pole manewru. Parnicki mógłby zastępować każdego juniora, zawodnika U24 czy seniorów. Ta możliwość byłaby dużo większa. Nikt nie musiałby się prosić, żeby jechał w dwóch biegach nominowanych. W drużynie zawsze jest ktoś, kto jedzie słabiej i on mógłby go zastąpić. Summa summarum Parnicki mógłby być lepiej wykorzystany w meczu w Toruniu – dodał.

Kolejnym rywalem Fogo Unii będzie ekipa z Gorzowa.

Zdjęcie: Foto Kats