Nastolatkowie i jedna hulajnoga

Uciekali przed policją na jednej hulajnodze – sprawa 12-latki i 15-latka trafi do sądu rodzinnego.

Sobotni wieczór w centrum Leszna zakończył się interwencją policji i sprawą dla sądu rodzinnego. Około godz. 21.00 patrol drogówki zauważył na parkingu w rejonie Ronda Podwale dwie osoby, które wsiadły na jedną hulajnogę elektryczną i ruszyły. Gdy funkcjonariusze wydali polecenie zatrzymania, nastolatkowie nie zareagowali i odjechali w kierunku ul. Piłsudskiego.

Policjanci ruszyli za nimi, używając sygnałów uprzywilejowanych, i zatrzymali hulajnogę kilkaset metrów dalej. Okazało się, że jechała nią 12-letnia dziewczynka i 15-letni chłopak, oboje z Leszna. Według ustaleń funkcjonariuszy dziewczynka znajdowała się z przodu, chłopak stał z tyłu – oboje trzymali kierownicę, więc mieli realny wpływ na kierowanie pojazdem. Nastolatkowie nie potrafili wytłumaczyć, dlaczego nie zatrzymali się do kontroli.

Małoletni zostali przekazani rodzicom. Policja wskazuje, że w sprawie chodzi o kilka wykroczeń: niezatrzymanie się do kontroli, jazdę hulajnogą z pasażerem oraz kierowanie hulajnogą przez osobę poniżej 13. roku życia. Ich sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny i nieletnich.

Źródło: Policja Leszno

Czytaj także: