100_3509Na wczorajszej konferencji prasowej klubu radnych Lewicy dokonane zostało podsumowanie kończącego się półroczna. Radni poruszyli także temat audytów oraz ubezpieczeń jednostek podległych miastu.

W pierwszej kolejności radni Lewicy podkreślili, że prezydent Łukasz Borowiak zaczyna zauważać pomysły zgłaszane przez ich klub – Prezydent powoli, bo powoli, ale w końcu zaczyna zauważać problemy, które podnosimy. Mam na myśli naszą konsekwentną walkę o Park Tysiąclecia i środki dla Zespolonego Szpitala Wojewódzkiego – mówił Wojciech Rajewski. – W pierwszej propozycji podziału wolnych środków za 2015 rok, pan prezydent mimo deklaracji przy prezentacji budżetu na 2016 rok, że przeznaczy na ten cel większe środki, w pierwszej propozycji podziału wolnych środków, nie przewidział na ten cel żadnych pieniędzy. Konsekwentna walka spowodowała, że najpierw zmieniło się to w kwotę 150, potem 200 i wreszcie 250 tysięcy. Potem nastąpiła kolejna deklaracja prezydenta, że na następnej sesji znajdą się kolejne pieniądze. Z wielką satysfakcją stwierdzamy, że miało to miejsce i na następnej sesji kolejne 150 tysięcy na park się znalazło. Mamy więc nadzieję, że w przyszłym roku uda się to przedsięwzięcie doprowadzić do końca i będzie można realizować modernizację kolejnych parków, które są już w realizacji. Zgodnie z deklaracjami prezydent na poprzedniej sesji dołożył kolejne pieniądze na szpital, co jest spełnieniem naszych oczekiwań – dodał.

Radny Rajewski zauważył jednak, że oprócz pozytywów, niektóre działania prezydenta budzą wątpliwości jego klubu – Niestety mamy wiele uwag dotyczących innych wydatków. Naszym skromnym zdaniem nie do końca przekonują nas zlecane na masową skalę audyty i opinie prawne. Nie do końca widzimy w tym sens i efekty, a działania te wiążą się z ponoszeniem konkretnych wydatków. Słynny już audyt oświaty nie wniósł nic nowego. Audyt ten potwierdził to, co w Wydziale Oświaty było już znane, a kosztowało to nas około 50 tys. zł. Tego typu audytów zapowiadanych jest więcej i to nas martwi – powiedział Wojciech Rajewski.

Radni Lewicy poruszyli także kwestię Miejskiego Zakładu Komunikacji oraz ubezpieczeń jednostek podległych miastu – Jeszcze kwestia interpelacji radnego Ryszarda Hayna z ostatniej sesji. Sprawę tę będzie trzeba wyjaśnić, bowiem sposób w jaki jest to przeprowadzane budzi wiele wątpliwości – dodał radny Rajewski.

Ryszard Hayn wyjaśnił, na czym polegają wątpliwości radnych jego klubu – Na ostatniej sesji zgłosiłem sprawę ubezpieczeń. Naszym zdaniem jest to sytuacja karygodna. Nie przekonują mnie żadne tłumaczenia publiczne pana wiceprezydenta Mytycha, że to wszystko było lege artis. Uważam, że kryje się za tym nierzetelne funkcjonowanie, a może i coś więcej. Na razie jednak mogę stwierdzić, że to nierzetelne funkcjonowanie, ponieważ nie mam żadnych podstaw, aby kogoś oskarżać. Myślę, że komisja rewizyjna i być może inne instytucje powinny się tym zainteresować. Nagle instytucja, która wykonuje audyt wynajduje rzekome zarzuty, a potem przejmuje i sama prowadzi ubezpieczenia majątkowe. Jest to dziwna sytuacja – powiedział.

Radny Grzegorz Rusiecki zwrócił z kolei uwagę na kwestię ubezpieczeń w szkołach – Po interpelacji radnego Ryszarda Hayna, dotarły do mnie informacje od mieszkańców i dlatego będziemy chcieli zapytać pana prezydenta, czy prawdą jest, że ta sama kancelaria, o której mówił pan prezydent Mytych podczas sesji, organizowała spotkania dla leszczyńskich szkół, w których to, również ze strony urzędu miasta, padały wnioski, aby tej kancelarii przekazywać informacje na temat wszystkich polis, które są zawierane w szkołach. Ta sama kancelaria w tej chwili oferty swoich ubezpieczeń kieruje do szkół. Chciałbym zauważyć, że jeśli te informacje się potwierdzą, oznacza to, że z jednej strony kancelaria, która dysponowała wiedzą na temat, jaka oferta jest u konkurencji w danych szkołach, w tej chwili przedstawia swoją ofertę. Myślę, że każdy na rynku chciałby mieć taką sytuację. Tego nie wiemy, ale takie pytania w najbliższym tygodniu w formie pisemnej zostaną skierowane do pana prezydenta. Chcemy tę kwestię wyjaśnić, ponieważ gdyby okazało się, że to by się potwierdziło, to myślę że byłaby to kwestia, którą powinna zająć się przynajmniej komisja rewizyjna. 

Na odpowiedź prezydenta nie musimy długo czekać. Już dziś zaplanował on konferencję prasową, na której odniesie się do wątpliwości radnych kluby Lewicy.