wametJuż w najbliższą sobotę pierwsze spotkanie barażowe o utrzymanie w 2. lidze wielkopolsko-zachodniopomorskiej rozegrają tenisiści stołowi Wametu Dąbcze. Ekipa z powiatu leszczyńskiego zmierzy się na wyjeździe z Czarnymi Pieszcz.

Po zajęciu szóstego miejsca w grupie południowej po rundzie zasadniczej, teraz zespół z gminy Rydzyna czekają decydujące starcia o utrzymanie w lidze. Porównując dokonania obydwu ekip w swoich grupach, zdecydowanie korzystniej prezentuje się Wamet Dąbcze, który zmagania zakończył z dorobkiem siedmiu punktów. Pięć „oczek” mniej zgromadzili w grupie północnej przedstawiciele Czarnych Pieszcz. Na ten dorobek złożyły się dwa zremisowane mecz z ULKS Borne Sulinowo (drużyna ta spadła do 3. ligi).

Sobotni mecz nie będzie pierwszym w historii obydwu ekip. W przeszłości doszło już bowiem do starcia Wametu z Czarnymi. W 2012 roku w Luboniu drużyna z Dąbcza przegrała z Pieszczem 4:6 w dodatkowym barażu o awans do 2. ligi. Skład rywala Wametu w porównaniu do tamtego spotkania trochę się zmienił. Szeregi Czarnych opuścili Jakub Leśniewski i Michał Piasecki.

– Solidnie przygotowujemy się do tego spotkania. Do Pieszcza udamy się już w piątek. Jak silny jest nasz najbliższy rywal? Trudno ocenić. Możemy tylko odnosić się do ich spotkań z Championem Police, z którym w poprzednim sezonie wygraliśmy 6:4 i przegraliśmy 2:8. Czarni natomiast w aktualnej kampanii ulegli ekipie z Polic 2:8 i 1:9 – mówi Mateusz Przybył, kapitan Wametu Dąbcze.

Pierwszy mecz barażowy o utrzymanie w 2. lidze wielkopolsko-zachodniopomorskiej rozpocznie się w sobotę o godzinie 12:30. Rewanż na początku maja w Dąbczu.