W Lesznie jest nas coraz mniej

Leszno się kurczy. W rok ubyło ponad 800 stałych mieszkańców miasta. Na koniec 2025 w Lesznie na stałe mieszkało niecałe 55 tys. osób.

W Lesznie jest nas coraz mniej – wynika z najnowszych danych demograficznych z Urzędu Miasta. Z zestawienia na stronie miasta wynika, że w ciągu roku liczba osób zameldowanych na pobyt stały spadła o 871, przy jednoczesnym wzroście liczby meldunków czasowych. Rodzi się też mniej dzieci, a liczba zgonów mieszkańców wyraźnie rośnie.

Ilu nas jest? Mniej stałych, więcej „czasowych”

Według danych miasta, na koniec 2024 roku w Lesznie zameldowanych było 55 757 mieszkańców na pobyt stały i 2 002 na pobyt czasowy. Natomiast na koniec 2025 roku, liczby te wyniosły odpowiednio 54 886 stałych i 2 209 czasowych.

To oznacza, że:

  • liczba stałych mieszkańców spadła o 871 osoby,
  • liczba meldunków czasowych wzrosła o 207 osób.

Miasto traci więc stałych mieszkańców, a jednocześnie rośnie grupa osób, które wiążą się z Lesznem tylko „na chwilę” – pracą, nauką czy czasowym pobytem.

Mniej urodzeń, coraz wyraźniejszy ubytek naturalny

Dane pokazują też wyraźne zmiany w liczbie urodzeń. W rejestrach Urzędu Stanu Cywilnego w 2024 roku odnotowano 1 374 akty urodzenia, z czego 1 220 dotyczyło urodzeń zarejestrowanych na terenie Leszna. W 2025 roku tych aktów było już 1 177, w tym 1 027 na terenie miasta.

Jeszcze bardziej wymowne są dane odnoszące się wyłącznie do mieszkańców Leszna (ewidencja ludności):

  • w 2024 roku urodziło się 322 dzieci,
  • w 2025 roku – już tylko 287 dzieci.

Równolegle rośnie liczba zgonów mieszkańców.

Z danych ewidencji ludności wynika, że:

  • w 2024 roku zmarło 622 mieszkańców Leszna,
  • w 2025 roku – już 724 mieszkańców.

Oznacza to wyraźny ubytek naturalny: z roku na rok różnica między liczbą zgonów a urodzeń jest coraz większa – i to na niekorzyść miasta.

Jak nazywamy dzieci? Moda na klasykę

Mimo spadku liczby urodzeń, jedno pozostaje stabilne: moda na tradycyjne imiona.

W 2024 roku najczęściej nadawane imiona to:

  • dziewczynki: Zofia, Laura, Maja, Lena, Oliwia,
  • chłopcy: Ignacy, Leon, Antoni, Franciszek, Wiktor.

W 2025 roku rodzice najczęściej wybierali:

  • dla dziewczynek: Zuzanna, Antonina, Marcelina, Maria, Zofia,
  • dla chłopców: Ignacy, Nikodem, Leon, Antoni, Stanisław.

W ostatnich dwóch latach widać wyraźną popularność klasycznych, „ponadczasowych” imion, które utrzymują się na szczycie list popularności.

Więcej małżeństw, więcej rozwodów

Statystyki dotyczące związków pokazują, że Leszczynianie chętniej biorą ślub, ale częściej też się rozwodzą.

W 2024 roku zawarto 243 małżeństwa, w tym:

  • 145 ślubów cywilnych,
  • 54 śluby konkordatowe,
  • 44 wpisy zagranicznych aktów małżeństw.

W 2025 roku liczba małżeństw wzrosła do 257, w tym:

  • 151 ślubów cywilnych,
  • 49 konkordatowych,
  • aż 57 wpisów zagranicznych aktów małżeństw.

Równocześnie rośnie liczba rozwodów:

  • w 2024 roku odnotowano 113 rozwodów,
  • w 2025 roku – 126 rozwodów.

Co mówią liczby o przyszłości miasta?

Zestawione dane tworzą dość spójny obraz:

  • spada liczba stałych mieszkańców,
  • rodzi się mniej dzieci,
  • rośnie liczba zgonów,
  • rośnie też udział osób zameldowanych czasowo i małżeństw z „zagranicznym wątkiem” (akty z innych krajów).

To wszystko wpisuje się w szerszy, ogólnopolski trend starzenia się społeczeństwa i migracji, a w liczbach widać wyraźnie, że Leszno nie jest od tych procesów wolne.

Czy uda się ten trend odwrócić – przyciągając nowych mieszkańców i zatrzymując młodych – pokażą kolejne lata. Na dziś fakty są takie: Leszczynian jest po prostu coraz mniej.

Czytaj także: