Fogo Unia LesznoW najbliższą niedzielę, 31 lipca Fogo Unia Leszno zmierzy się na stadionie im. Alfreda Smoczyka z drużyną Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra.

Spotkania Unii Leszno z Falubazem Zielona Góra mają swoją bogatą tradycję. W dotychczasowej historii spotkań rozegrano 95 pojedynków. Zdecydowanie lepszym bilansem legitymuje się Fogo Unia Leszno.

Leszczynianie chcąc awansować do fazy play-off PGE Ekstraligi muszą to spotkanie wygrać. Presja w Lesznie związana z wynikiem jest bardzo duża. Nikogo nie trzeba dodatkowo motywować na spotkanie z odwiecznym przeciwnikiem z Zielonej Góry. Sztab szkoleniowy biało-niebieskich postawił na sprawdzonych zawodników. Liderami „Byków” po 10 rozegranych kolejkach są Nicki Pedersen i Grzegorz Zengota. Popularny „Power”  jest siódmym najskuteczniejszym zawodnikiem PGE Ekstraligi ze średnią biegową – 2,089. Natomiast „Zengi” ze średnią 2,000 zajmuje trzynaste miejsce w tej klasyfikacji.

Pewnymi punktami w zespole są Piotr Pawlicki i Tobiasz Musielak, którzy w Lesznie stanowią skutecznie dobraną parę. Mocnym ogniwem zespołu będzie też Emil Sajfutdinov, który z każdymi kolejnymi występami na torze notuje coraz to lepsze zdobycze punktowe. W ostatnich tygodniach bardzo dobrą formę prezentują także juniorzy biało-niebieskich, którzy regularnie startują i wygrywają turnieje młodzieżowe w Polsce.

Natomiast w drużynie gości z Zielonej Góry aż trzech zawodników jest w pierwszej top – 10 speedway ekstraligi (Protasiewicz, Dudek oraz Doyle). Obecnie najskuteczniejszym zawodnikiem Falubazu jest Piotr Protasiewicz, który w Lesznie jest zwykle bardzo skuteczny. Popularny „Pepe” zajmuje ósme miejsce ze średnią 2,086. Groźny w Lesznie jest też Patryk Dudek, który w tym roku na „Smoku” zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Polski 2016. Ważną postacią zielonogórzan w ostatnich meczach jest junior Krystian Pieszczek, który w ostatnich dwóch zaległych spotkaniach wyjazdowych (Tarnów, Rybnik) zdobył po 10 punktów w każdym spotkaniu ekstraligowym. W ekipie „Myszki Miki” cały czas brakuje kontuzjowanego Jarosława Hampela. Nadal też nie została podjęta ostateczna decyzja o starcie w zawodach Aleksa Loktaeva, który miałby zastąpić w składzie Aleksa Zgardzińskiego.

tabela ekstraligi po 10 kolejkach

Niedzielne spotkanie jest bardzo ważna zwłaszcza dla klubu z Leszna. Każda strata punktów może oznaczać pożegnanie z marzeniami o występie w rundzie finałowej play – off. Obecnie Unia traci do czwartego w tabeli GKM-u tylko 2 pkt. Do końca sezonu regularnego pozostały już tylko cztery kolejki. Fogo Unia Leszno zmierzy się jeszcze z Wrocławiem u siebie oraz dwa razy uda się na trudne spotkania wyjazdowe do Rybnika i Grudziądza.

Z kolei Falubaz zajmuje obecnie drugie miejsce w ligowej tabeli, zielonogórzanie zdobyli dotychczas 17 pkt w sezonie i mogą już spokojniej spoglądać w kierunku play-off.

Przypomnijmy, że w pierwszym pojedynku na torze Falubazu w Zielonej Górze, leszczyńska Unia przegrała w stosunku 40:50. Jest to wynik, który daje realną szansę na odrobienie strat i wywalczenie także punktu bonusowego w Lesznie. Początek szlagierowego spotkania na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie o godz. 19:30.

Ostatni raz oba zespoły zmierzyły się w Lesznie w poprzednim sezonie, wówczas Unia startowała bez Nickiego Pedersena. Mecz zakończył się wynikiem 48-42 dla Fogo Unii Leszno.

Tak było w 2015 roku w Lesznie:

Falubaz Zielona Góra – 42

1. A. Jonsson 4 (2,0,0,2,0)
2. J. Hampel zz
3. P. Dudek 14+2 (0,3,2*,2*,3,1,3)
4. D. Ward 16+1 (3,3,0,3,3,2,2*)
5. P. Protasiewicz 6 (u,2,3,1,d)
6. K. Pieszczek 0 (0,0,0)
7. A. Zgardziński 2 (2,0,0)

Fogo Unia Leszno – 48

9. T. Musielak 3 (1,2,0)
10. T.H. Jonasson 7+1 (3,1*,1,2,0)
11. Prze. Pawlicki 9+2 (2,1*,2*,1,3)
12. E. Sajfutdinov 10+1 (1*,2,3,3,1)
13. G. Zengota 6+1 (3,2,u,1*)
14. Pi. Pawlicki 9+2 (3,1*,3,t,2*)
15. B. Smektała 4 (1,1,1,1)