„Skok” na miarę członka gangu Olsena
Pewien 30-latek w Gostyniu wyszedł ze sklepu w „nowych” butach… w dwóch rozmiarach, a swoje stare włożył do pudełka. Mężczyzna za swój „skok” stanie przed sądem.
Do nietypowej kradzieży doszło w jednym ze sklepów obuwniczych w Gostyniu. Policja zajmuje się sprawą 30-letniego mężczyzny, który postanowił opuścić sklep w sportowych butach bez płacenia, a swoje stare obuwie zostawił na półce.
Zachowanie klienta od początku zwróciło uwagę pracowników. Mężczyzna miał nerwowo rozglądać się po sklepie i długo wybierać obuwie. W końcu przymierzył buty, przełożył swoje do kartonu i odłożył go na sklepową półkę, po czym wyszedł z lokalu, nie podchodząc do kasy.
Pracownik sklepu wybiegł za nim, ujął go i powiadomił policję. Kiedy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, okazało się, że mężczyzna ma na nogach… dwa różne buty – jeden w rozmiarze 42, drugi w rozmiarze 43. 30-latek tłumaczył później, że to pomyłka, bo planował zabrać jedną parę w tym samym rozmiarze.
Wartość skradzionego towaru oszacowano na blisko 500 zł. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży i w tej sprawie odpowie przed sądem. Grożą mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna.
Źródło KPP Gostyń
