Sikał pod sądem, trafił do celi
Zaczęło się przy sądzie od „sprawy w krzakach”, skończyło w celi. 19-latek wpadł na kilku rzeczach naraz.
Nietypowe zgłoszenie w rejonie sądu w Gostyniu uruchomiło całą lawinę. Dyżurny miejscowej komendy odebrał informację o nieobyczajnym wybryku – młody mężczyzna miał oddawać mocz w miejscu publicznym. Na pozór drobna interwencja szybko przerodziła się w sprawę z poważniejszymi konsekwencjami.
Na miejscu policjanci zastali 19-letniego mieszkańca Trzebnicy, który – jak relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu – przyznał się do nieobyczajnego wybryku. Funkcjonariusze zwrócili jednak uwagę na kolejny problem: samochód nastolatka był zaparkowany w miejscu objętym zakazem zatrzymywania się.
Prawo jazdy zabrane wcześniej, a on… przyjechał autem pod sąd
Kiedy policjanci sprawdzili dane mężczyzny w systemach, wyszło na jaw, że nie ma uprawnień do kierowania. Jak informuje gostyńska policja, jego prawo jazdy zostało zatrzymane w styczniu – w związku z wcześniejszym prowadzeniem pojazdu pod wpływem narkotyków.
Początkowo 19-latek miał próbować tłumaczyć, że autem nie kierował, a do sądu dotarł z ojcem. Kluczowe okazały się jednak nagrania. Dyżurny jednostki miał zweryfikować zapis monitoringu, który – według komunikatu policji – pokazał, że mężczyzna przyjechał sam i siedział za kierownicą.
Kontrola auta i kolejne ustalenia: marihuana i test narkotykowy
To nie był koniec. Podczas kontroli Volkswagena policjanci ujawnili niewielką ilość marihuany. 19-latek został zatrzymany, a funkcjonariusze przeprowadzili test na obecność środków odurzających w organizmie. Wynik – jak podaje KPP w Gostyniu – wskazał, że mężczyzna znajdował się pod ich wpływem.
Od nastolatka pobrano krew do dalszych badań, które mają przesądzić, czy odpowie również za kierowanie pojazdem pod wpływem środka odurzającego.
Mandaty już są, sprawa trafi do sądu
Za nieobyczajny wybryk oraz nieprawidłowe parkowanie 19-latek został ukarany mandatami. Natomiast za kierowanie pojazdem mimo braku uprawnień i posiadanie narkotyków odpowie przed sądem. Jeśli badania krwi potwierdzą obecność substancji odurzających, lista zarzutów może się wydłużyć o prowadzenie auta pod ich wpływem.
Źródło: KPP w Gostyniu
