Rozłam wokół pomnika. Młodzież Wszechpolska opuszcza komitet
Młodzież Wszechpolska w Lesznie wycofała się z Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Organizacja oskarża lokalnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości o upolitycznienie inicjatywy i przejęcie nad nią kontroli.
Pomysł wzniesienia monumentu pojawił się wiosną 2025 roku. Jednym z inicjatorów przedsięwzięcia był Piotr Płociniczak związany z Młodzieżą Wszechpolską. Do prac zaproszono przedstawicieli kilku środowisk patriotycznych i społecznych, a także samorządowców związanych z PiS. We wrześniu 2025 roku Rada Miejska Leszna zgodziła się na budowę pomnika w południowej części parku Jana Jonstona.
Według oświadczenia MW współpraca zaczęła się pogarszać w ostatnich miesiącach. Organizacja twierdzi, że osoby związane z PiS podejmowały decyzje bez konsultacji z pozostałymi członkami komitetu. Zastrzeżenia dotyczą również uruchomienia dodatkowego konta i sposobu prowadzenia zbiórki.
Za moment przesądzający o odejściu MW uznano utworzenie stowarzyszenia noszącego taką samą nazwę jak komitet. Zostało ono powołane 24 lipca przez 16 osób, a jego przewodniczącą wybrano leszczyńską radną Ewę Rosik. Jak informowaliśmy wcześniej, nowy podmiot ma odpowiadać za dalszą realizację inwestycji.
W opublikowanej informacji o powstaniu stowarzyszenia przedstawiono je jako zaplecze wykonawcze, mające zajmować się między innymi zawieraniem umów, pozyskiwaniem pieniędzy i rozliczaniem przedsięwzięcia. Dotychczasowy komitet miał natomiast zachować funkcję doradczą i społeczną. Młodzież Wszechpolska ocenia tę zmianę inaczej i uważa, że stowarzyszenie w praktyce zastąpiło dotychczasową strukturę.
– Ofiary barw partyjnych nie miały i mieć nie mogą – podsumowali przedstawiciele MW, deklarując jednocześnie dalsze poparcie dla samej idei upamiętnienia zamordowanych Polaków.
Zdjęcie: Komitet Budowy Pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Lesznie
Czytaj także:
