Rok Jezusa Chrystusa w Lesznie? Jest petycja

Do leszczyńskiego magistratu wpłynęła nietypowa petycja. Jej autor chce, aby rok 2028 został ogłoszony w Lesznie Rokiem Jezusa Chrystusa. Dokument przekazano już przewodniczącemu Rady Miejskiej Leszna.

Wnioskodawca uzasadnia swój pomysł znaczeniem chrześcijańskiej tradycji dla historii Polski i ziemi leszczyńskiej. Jego zdaniem ustanowienie takiego roku mogłoby również służyć „moralnej odnowie” oraz budowaniu lokalnej wspólnoty opartej na wzajemnym szacunku i pomocy potrzebującym.

Zgodnie z przedstawioną koncepcją patronatowi miałyby towarzyszyć wydarzenia kulturalne, edukacyjne i charytatywne. Autor petycji proponuje zaangażowanie miejskich instytucji, szkół i organizacji pozarządowych, a także promowanie wolontariatu oraz pomocy osobom wykluczonym.

Petycję skierowano pierwotnie do Urzędu Miasta Leszna. W odpowiedzi z 10 lipca urząd nie odniósł się merytorycznie do samego pomysłu. Poinformował natomiast, że rozpatrzenie postulatu należy do kompetencji Rady Miejskiej, dlatego dokument przekazano jej przewodniczącemu.

Nie zapadła więc jeszcze decyzja o ustanowieniu roku 2028 Rokiem Jezusa Chrystusa. Rada Miejska będzie musiała rozpatrzyć petycję i zdecydować, czy ją uwzględnić.

W przeprowadzonym przez Głos Leszna przeglądzie publicznie dostępnych źródeł nie znaleźliśmy potwierdzonego przypadku, aby polskie miasto ogłosiło cały rok Rokiem Jezusa Chrystusa. W samorządach pojawiały się jednak zbliżone inicjatywy.

W 2019 roku w Prudniku rozpatrywano petycję dotyczącą poparcia „pełnej Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski”. Samorząd odniósł się do niej negatywnie, wskazując, że taki postulat nie mieści się w katalogu zadań własnych gminy – wynika z informacji opublikowanej w Biuletynie Informacji Publicznej Prudnika.

Znacznie dalej poszli w 2025 roku radni powiatu makowskiego. Przyjęli uchwałę o intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Powiatu Makowskiego. Ustanowili również 21 czerwca Dniem Jezusa Chrystusa Króla Powiatu Makowskiego.

Uchwała nie przetrwała jednak nawet miesiąca. Wojewoda mazowiecki stwierdził jej nieważność, ponieważ rada powiatu nie miała ustawowych kompetencji do podjęcia takiej decyzji.

Czytaj także: