Rew: Nikt nie odpuszczał
Odwiedź nasze social media:
Fogo Unia pokonała drużynę z Grudziądza 51:39 i zapewniła sobie miejsce w fazie play-off. Dobry występ w tym spotkaniu zaliczył Keynan Rew. – To pozytywny sygnał dla mnie i dobrze dla klubu – powiedział Australijczyk.
Leszczynianie długo toczyli wyrównany bój z GKM-em. Dopiero w końcówce spotkania odskoczyli gościom i sięgnęli po punkt bonusowy. – To było zdecydowanie bardzo trudne spotkanie. Było zacięte od pierwszego do ostatniego biegu – komentował Keynan Rew. – Nikt nie odpuszczał. Dobrze, że udało nam się opanować sytuację i dobrze pojechać ostatnie biegi, dzięki czemu odnieśliśmy cenne zwycięstwo. Wszyscy dołożyli swoją cegiełkę do końcowego wyniku, zdobyliśmy punkt bonusowy i awansowaliśmy do play-offów – dodał.
Australijczyk wywalczył w tym spotkaniu osiem punktów i bonus. – To był całkiem dobry występ, choć ostatni bieg trochę zepsuł mi ten wieczór – powiedział Keynan Rew. – Nigdy nie jest dobrze skończyć mecz zerem, to pewne, bo zostawia niesmak. Ale tak, oczywiście, było dziś kilka dobrych wyścigów, więc to pozytywny sygnał dla mnie i dobrze dla klubu.
Kolejny mecz ligowy Fogo Unia rozegra 14 sierpnia. Tego dnia Byki zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lublin.
Zdjęcie: Foto Kats
