Rada Miejska Leszna przyjęła budżet na 2026. Inwestycje rekordowe, ale zadłużenie rośnie
Podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej Leszna radni uchwalili budżet miasta na 2026 rok. Dokument zakłada, że dochody i wydatki miasta przekroczą 800 milionów złotych, z czego niemal jedna czwarta (około 200 mln zł) przeznaczona zostanie na inwestycje. Mimo imponującej skali zaplanowanych zadań, nie zabrakło ostrzeżeń – budżet zakłada bowiem emisję obligacji na kwotę blisko 90 milionów złotych, co oznacza kolejne zwiększenie miejskiego długu.
Klubowe głosy: od pochwał po ostrą krytykę
Jako pierwszy głos zabrał Tomasz Malepszy, reprezentujący opozycyjny klub „Łączy nas Leszno”. Zapowiedział, że jego klub poprze uchwałę, wskazując na jej bezprecedensowy zakres inwestycji i skuteczność w pozyskiwaniu środków zewnętrznych.
– Nie pamiętam, żeby samorząd pozyskał tak wydatne środki zewnętrzne – mówił, dodając, że kompetencje osób przygotowujących wnioski są imponujące.
Z kolei radny Adam Kośmider (Prawo i Sprawiedliwość) skrytykował projekt budżetu jako nadmiernie ryzykowny i oparty na niepewnych podstawach dochodowych.
– To jazda rowerem pod prąd po rondzie Gronowo, z pasażerami na bagażniku, bez świateł i bez hamulców, w godzinach szczytu – mówił obrazowo.
Zarzucił także rządzącej Koalicji Obywatelskiej brak konsekwencji:
– Chcecie zadłużyć miasto w dwa lata na kwotę 110 milionów złotych, w dwa lata nie w 10 tak jak miało to miejsce kiedy prezydentem był Łukasz Borowiak.
W imieniu Koalicji Obywatelskiej, wystąpił radny Łukasz Woźniak. Podkreślił, że projekt budżetu to próba nadrobienia zaległości infrastrukturalnych i odpowiedź na potrzeby mieszkańców.
– To budżet wykorzystanych szans – podkreślił.
Prezydent: „Chcę być zapamiętany jako prezydent realizacji, nie koncepcji”
Prezydent Grzegorz Rusiecki, autor projektu budżetu, odniósł się do zarzutów opozycji i bronił planów zadłużenia miasta.
– Budujemy tyle ścieżek rowerowych, żeby rowerzyści nie musieli jeździć pod prąd wśród samochodów – ripostował, nawiązując do wypowiedzi Adama Kośmidra.
Prezydent wskazał na wyjątkową skalę dofinansowań, które zasilają miejskie inwestycje.
– Pokażcie mi inne miasto w Polsce, gdzie jedna czwarta wydatków idzie na inwestycje – mówił.
Dodał również, że tuż przed sesją miasto otrzymało kolejną dotację w wysokości 1,8 mln złotych.
Głosowanie i liczby
Za przyjęciem uchwały budżetowej zagłosowało 17 radnych z Koalicji Obywatelskiej i klubu „Łączy nas Leszno”. Przeciw było 4 radnych Prawa i Sprawiedliwości.
Tym samym uchwała została przyjęta.
Dług rośnie, pytania pozostają
Choć budżet Leszna na 2026 rok imponuje skalą inwestycji, nie sposób pominąć faktu, że aż 89 milionów złotych zostanie pozyskane z emisji obligacji. Łącznie z planowanymi wydatkami i wcześniejszym zadłużeniem, poziom miejskiego długu zbliży się do 300 milionów.
W ocenie opozycji, zadłużenie miasta rośnie zbyt szybko i bez wyraźnej strategii jego ograniczania. Zwolennicy budżetu odpowiadają, że bez sięgania po środki dłużne, realizacja kluczowych projektów nie byłaby możliwa.
Budżet 2026 to z pewnością plan ambitny. Pozostaje pytanie, czy miasto udźwignie jego ciężar.
