Powtórka z 2024 roku mile widziana
Odwiedź nasze social media:
Ostatni mecz Fogo Unii z Apatorem na Stadionie im. Alfreda Smoczyka zapadł w pamięć wielu kibiców. Gospodarze niespodziewanie wysoko pokonali wtedy gości. Bohaterem Byków był Grzegorz Zengota.
W 2024 roku Fogo Unia toczyła nierówną walkę z losem. Zespół ambitnie bił się o utrzymanie pomimo kolejnych kontuzji kluczowych zawodników. Do wspomnianego starcia z Apatorem Leszczynianie przystąpili bez Janusza Kołodzieja, Andrzeja Lebiediewa i Damiana Ratajczaka. Naszpikowany gwiazdami zespół gości był zdecydowanym faworytem.
Byki podeszły do tego spotkania wyjątkowo zmotywowane. Wiadomo było, że gra toczyła się o utrzymanie w lidze. Od samego początku gospodarze przewyższali gości determinacją. Kapitalnie jeździli Grzegorz Zengota, Ben Cook i Nazar Parnicki. Największym zaskoczeniem była jednak postawa Bartosza Smektały, dla którego sezon 2024 był jednym z najgorszych w karierze. O końcowym sukcesie Byków przesądziła także postawa młodzieżowców. Antoni Mencel i Hubert Jabłoński nie dali się pokonać żadnemu juniorowi Apatora. Mecz zakończył się bardzo wysokim zwycięstwem Fogo Unii, co w środowisku żużlowym odbiło się sporym echem.
Punkty w 2024 roku zdobywali:
Fogo Unia Leszno – 56 pkt.
- Bartosz Smektała – 12 (2,3,2,0,2,3)
- Ben Cook – 10+2 (3,2,1,3,1)
- Andrzej Lebiediew – zz
- Keynan Rew – 1 (0,1,-,-)
- Grzegorz Zengota – 16 (3,3,3,3,1,3)
- Hubert Jabłoński – 4+1 (2*,1,1)
- Antoni Mencel – 4+1 (3,0,1*)
- Nazar Parnicki – 9+1 (1*,3,1,3,1)
KS Apator Toruń – 34 pkt.
- Patryk Dudek – 11 (3,2,0,2,2,2)
- Robert Lambert – 9+1 (2,1*,3,3,0)
- Wiktor Lampart – 0 (0,-,0,-)
- Paweł Przedpełski – 5+1 (2,0,2,1*,0)
- Emil Sajfutdinow – 8+1 (1*,2,1,2,0,2)
- Krzysztof Lewandowski – 1 (1,0,0)
- Antoni Kawczyński – 0 (0,0,0)
- Oskar Rumiński – ns
