Pijany wjechał w garaż, auto stanęło w ogniu

Groźne zdarzenie w Strzelcach Wielkich (powiat gostyński). 58-letni kierowca Skody, mając blisko 2,5 promila alkoholu, stracił panowanie nad autem na łuku drogi i wjechał w garaż z płyt betonowych. Chwilę później samochód stanął w płomieniach.

Do kolizji doszło 15 kwietnia po godz. 20:00. Pojazd przebił ścianę garażu i zatrzymał się w środku. Wewnątrz znajdował się regał, który przewrócił się na zaparkowanego tam Fiata, powodując uszkodzenia. Kierowca zdołał wyjść z auta o własnych siłach. Jeszcze przed przyjazdem służb świadkowie wyciągnęli płonącą Skodę z garażu.

Policja zapowiada, że 58-latek odpowie za spowodowanie kolizji i kierowanie w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Źródło: KPP Gostyń

Czytaj także: