Parnicki: Wolałbym jeździć na pozycji U-24
Nazar Parnicki będzie w nadchodzącym sezonie startował w lidze jako junior. Zawodnik nie jest tym zachwycony, ale zgodził się przyjąć rolę młodzieżowca, żeby pomóc swojej drużynie.
Odwiedź nasze social media:
Wiele wskazuje na to, że Fogo Unia będzie jednym z najmocniejszych ekstraligowych beniaminków od lat. Leszczynianie nie ukrywają, że ich ambicje sięgają walki o medale. – Na pewno stać nas na dobry wynik, bo w ekipie panuje fajna atmosfera, wszyscy jesteśmy świetnie przygotowani – powiedział Nazar Parnicki w rozmowie z serwisem redbull. – Tak naprawdę żużel jest nieprzewidywalnym sportem, więc sezon pokaże, o co będziemy walczyć. Play-offy to na pewno to, co chcielibyśmy osiągnąć. Gdzieś tam w rozmowach między sobą o tym wspominamy. Jeśli tam się zakwalifikujemy, to tak naprawdę sezon zaczyna się od nowa i walka o medale pozostaje otwarta.
Ukrainiec stworzy w nadchodzącym sezonie parę młodzieżową wspólnie z Kacprem Manią. – Wolałbym jeździć na pozycji U-24, gdzie miałbym zapewnione cztery starty. Jazda trzech biegów w meczu nie byłaby dla mnie in plus. Będę robił jednak wszystko, żeby w tych juniorskich wyścigach pokazywać się z jak najlepszej strony – powiedział Nazar Parnicki w rozmowie z serwisem redbull. – Zgodziłem się na ten numer przez mój klub, czyli Fogo Unię Leszno. Tak jak mówię, osobiście nie chciałbym znajdować się na tej pozycji, ale zespół ma dzięki temu wiele wariantów taktycznych i dlatego też się na to zgodziłem – dodał.
Leszczynianie rozpoczną zbliżający się sezon od meczu na swoim obiekcie z częstochowskim Włókniarzem.
