Okoniewski: Jakby był Kubera, to też byśmy wygrali


Odwiedź nasze social media:

Fogo Unia nie dała szans Falubazowi i pokonała rywala na jego torze 52:38. Rafał Okoniewski nie krył zadowolenia z tego wyniku. Menedżer Byków ocenił postawę poszczególnych zawodników w tym spotkaniu.

Leszczynianie byli faworytami meczu w Zielonej Górze. Falubaz jedzie w tym roku na bardzo niskim poziomie, a dodatkowo musiał radzić sobie w niedzielę bez Dominika Kubery. – Zwycięstwo na wyjeździe naprawdę bardzo cieszy, jeszcze bardziej jak u siebie. Dzisiaj udało się tego dokonać – powiedział Rafał Okoniewski w rozmowie z mediami klubowymi. – Wiadomo, że Zielona Góra ma jakieś osłabienie, bo nie mają Kubery, ale myślę, że dzisiaj nawet jakby był Kubera, to też – jak patrzyłem na to spotkanie – byśmy wygrali. Także cieszę się, że dzisiaj naprawdę wszyscy fajnie pojechali – dodał.

Rafał Okoniewski odniósł się także do indywidualnych występów swoich podopiecznych. – Fajnie, że Piotrek po tym nieszczęsnym upadku też w formie. Janek widać, że wraca i to pokazał w tych biegach, że naprawdę jest bardzo szybki, jedzie odważnie, zakłada Madsena, także myślę, że wraca ten Janek – komentował Rafał Okoniewski. – Keynan fajnie, bo wrócił, znacznie lepszy występ jak poprzednie. Zengi też pozytywnie, bo poza tą ostatnią zerówką był widoczny na torze, dużo się działo z jego udziałem. Jestem dzisiaj z drużyny bardzo zadowolony. Szkoda Nazara, że przeciął tę linię, jedną zerówkę złapał, nie zmienił w motocyklu w porę coś tam i nie zadziałało, ale spotkanie wygrane i to naprawdę cieszy. Martwi mnie tylko jazda Kacpra Mani. Myślę, że dzisiaj może troszeczkę lepiej, był już widoczny, ale złe ścieżki też wybierał na torze i jeszcze też dużo pracy przed nami – podsumował menedżer Fogo Unii.

Następny mecz ligowy Fogo Unia rozegra na Stadionie im. Alfreda Smoczyka. 12 czerwca do Leszna przyjedzie zespół z Torunia.