Na te mecze Kołodziej czeka szczególnie

Lider Fogo Unii myślami jest już przy rywalizacji ligowej. Janusz Kołodziej wskazuje spotkania wyjazdowe, których nie może się doczekać. Wspomina także o atutach toru na Stadionie im. Alfreda Smoczyka.


Odwiedź nasze social media:

Janusz Kołodziej jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w naszym kraju. Dla wychowanka Unii Tarnów powrót do Ekstraligi jest jednocześnie szansą na odwiedzenie torów, które stanowią dla niego wyzwanie. – Na pewno jestem ciekaw naszego meczu w Toruniu i w Lublinie. Toruński tor jest mega fajny, bardzo go lubię, ale ekipa jest wiadomo coraz mocniejsza, więc też trzeba być mocnym – mówi Janusz Kołodziej. – W Lublinie drużyna też jest mega mocna i ten tor przez ostatnie lata nie był przeze mnie odczarowany. Jestem ciekaw kolejnej wizyty właśnie tam. W sumie nie mogę się też doczekać wszystkich torów ekstraligowych, bo bardzo je lubię – dodał.

Zawodnik Fogo Unii wysoko ceni sobie także swój domowy tor. – Bardzo chciałbym znowu pojeździć w Lesznie. Niedawno miałem na temat naszego toru różne przemyślenia związane z ostatnim sezonem – mówi Janusz Kołodziej. – Nasz tor jest o tyle świetny, że jak jeździmy nawet na wyjazdy, to możemy sobie wgrać jakiś program w głowie, że widzę tamten tor i ten nasz sobie zniekształcić. Nie jest powiedziane, że ja muszę jeździć od bandy do bandy na nim. Mogę jeździć nawet przy samym krawężniku i po prostu jakby rysować sobie pachołki tam, gdzie chcę jechać.

Sezon 2026 leszczynianie rozpoczną od meczu z częstochowskim Włókniarzem. Odbędzie się on na Stadionie im. Alfreda Smoczyka.