Marek Cieślak o spodziewanym wyniku Fogo Unii

Były trener żużlowej reprezentacji przedstawił swoje prognozy na układ sił w nadchodzącym sezonie w Ekstralidze. Jego zdaniem Fogo Unia nie jest wystarczająco mocna, żeby zdobyć medal Drużynowych Mistrzostw Polski.


Odwiedź nasze social media:

Faworytami Marka Cieślaka są zespoły, które rozdawały karty w 2025 roku. Złoto może jego zdaniem ponownie powędrować do Torunia. Srebro mają zdobyć żużlowcy z Wrocławia, a brąz lublinianie.

Fogo Unia jest zdaniem Marka Cieślaka jednym z trzech zespołów, które mają szansę wywalczyć awans do fazy play – off. – Najwięcej argumentów ma Falubaz. Madsen, Kubera, Pawlicki i Lebiediew, to naprawdę „paka”. Do tego solidni juniorzy na czele z Ratajczakiem – powiedział były trener żużlowej reprezentacji w rozmowie z Przeglądem Sportowym. – Chociaż nie uważam, że szans nie będzie miał GKM, a także Fogo Unia Leszno, która szczególnie groźna może być u siebie. W tym przypadku wiele zależy od formy Janusza Kołodzieja. Walka o play-off i co za tym idzie uniknięcia loteryjnej play-down, gdzie wszystko może się zdarzyć, zapowiada się niezwykle interesująco. W ogóle sezon może być ciekawszy niż był – dodał.

Najsłabszy zdaniem Marka Cieślaka może być częstochowski Włókniarz.