Mania poza składem. „Przerwa mu się przyda”


Odwiedź nasze social media:

Fogo Unia przystąpiła do ostatniego spotkania ligowego bez Kacpra Mani, który przed sezonem wydawał się pewniakiem do miejsca w składzie. Menedżer Byków nie skreśla jednak tego żużlowca.

Postawa Kacpra Mani jest jednym z największych rozczarowań w Ekstralidze. Wiele osób wróżyło zawodnikowi wielką karierę, ale jego ostatnie występy ligowe nie napawają optymizmem. Podczas spotkania w Częstochowie jego miejsce w składzie zajął Emil Konieczny. – Kacper dostawał dość dużo szans i to nie jest tak, że jest skreślony – zapewnił Rafał Okoniewski w rozmowie z Canal + Sport.

Zdaniem menedżera Fogo Unii Kacper Mania dzięki odstawieniu od składu ma okazję przemyśleć pewne sprawy. – Taka przerwa mu się przyda. Na spokojnie przemyśli i coś dobrego ta przerwa przyniesie. Dużo pracowaliśmy, ale to się jeszcze nie przekłada na te starty i wyniki torowe. Wszystkich traktuję równo i na dziś, to Emil jedzie, a Kacper odpoczywa. Co będzie dalej, to zobaczymy – powiedział Rafał Okoniewski w rozmowie z Canal + Sport.

Następny mecz ligowy Fogo Unia rozegra 28 czerwca. Tego dnia Byki zmierzą się na wyjeździe z gorzowską Stalą.

Zdjęcie: Foto Kats