Mania inwestuje więcej niż zarabia
Kacper Mania bardzo poważnie podchodzi do kariery żużlowej. Zawodnik zaliczył wiele imponujących występów w zakończonym sezonie. Jak się okazuje wydatki młodzieżowca były większe od zarobków.
Odwiedź nasze social media:
Piotr Mania, ojciec Kacpra i członek jego teamu przyznał w rozmowie z WP Sportowe Fakty, że miniony sezon przyniósł straty finansowe. Przesądziły o tym głównie inwestycje w sprzęt. – Nie robiliśmy jeszcze całkowitego podsumowania sezonu, ale jest pewne, że w tym roku zainwestowaliśmy w żużel ponad 800 tysięcy złotych – powiedział Piotr Mania. – Od początku umówiliśmy się z Kacprem, że wchodzimy w to na 200 procent i dajemy z siebie wszystko. Wydatków na pewno nie pokryły kwoty kontraktowe. Musiałem sporo dopłacać z własnej kieszeni, a sporo pomogli nam też sponsorzy – dodał.
W teamie Kacpra Mani panuje przekonanie, że na tym etapie kariery dla zawodnika kluczowe jest zdobywanie nowych doświadczeń. – Podchodzimy do wszystkiego racjonalnie, ale uznaliśmy, że skoro kariera Kacpra ma się rozwijać, to musi mieć sprzęt z najwyższej półki. Musi się jeszcze dużo uczyć i testować, dlatego nie ma mowy, by na treningach jeździć na starych oponach – powiedział Piotr Mania w rozmowie z WP Sportowe Fakty. -W tym roku pojechaliśmy około 75 zawodów i treningów. Bywały zawody, jak choćby w Krośnie, gdzie do przejechania mieliśmy 1300 kilometrów, a nie zarobiliśmy praktycznie nic. Na razie jednak nie patrzymy na zarobek, bo ważniejsze jest to, że syn się uczy i robi postępy.
W przyszłym sezonie Kacper Mania będzie rywalizował w Ekstralidze. Parę młodzieżową Fogo Unii będzie tworzył najprawdopodobniej razem z Nazarem Parnickim.
Zdjęcie: Foto Kats
