Kołodziej: Radość z jazdy najważniejsza
Lider Fogo Unii nie stawia przed sobą konkretnych celów indywidualnych na nadchodzący sezon. Dla Janusza Kołodzieja kluczowym jest czerpanie przyjemności z jazdy. – Jeśli się to odnajdzie, można walczyć o naprawdę wiele – mówi zawodnik.
Odwiedź nasze social media:
Fogo Unia po rocznej przerwie ponownie znalazła się w gronie najlepszych polskich drużyn. Janusz Kołodziej zapowiada, że w nadchodzącym sezonie drużyna da z siebie 100 procent. – Nasz klub jest tak utytułowany, że nie wyobrażam sobie inaczej jak po prostu walczyć o wszystko – mówi wychowanek Unii Tarnów. – Wiadomo, że różnie się to może skończyć, ale nie można nam na pewno zarzucić tego, że nie postaramy się na 100 procent o to, żeby po prostu ten wynik wywalczyć jak najlepszy – dodał.
Zapytaliśmy Janusza Kołodzieja czy postawił przed sobą indywidualne cele na sezon 2026. – Nie, ja raczej co sezon patrzę na to, żeby mieć radość z jazdy, jakby ogarniać ją i jak wiem, że to jest, to wtedy wszystko może się wydarzyć – mówi lider Fogo Unii. – W ostatnim sezonie nie wszystko mi się układało tak, jakbym chciał i musieliśmy też dużo pracy włożyć w to, żeby minimalnie przebudować motocykle pod moją dyspozycję. Od tego momentu gdzieś tam mogłem poczuć się tak jak zawsze. Radość z jazdy jest najważniejsza. Jeśli się ją odnajdzie i trzyma w ręku, to znaczy, że jest wszystko ok i wiem, że mogę wtedy walczyć o naprawdę wiele.
Sezon 2026 leszczynianie rozpoczną od meczu z częstochowskim Włókniarzem. Odbędzie się on na Stadionie im. Alfreda Smoczyka.
Zdjęcie: Foto Kats
