Fogo Unia LesznoNa emocje związane z ligowym ściganiem musimy poczekać do przyszłej wiosny. A jaki był miniony sezon? Zapraszamy do zapoznania się z podsumowaniem minionego sezonu żużlowców Fogo Unii Leszno.

Po ubiegłorocznym sukcesie nikt w Lesznie nie spodziewał się, że Byki będą w tym roku walczyć o utrzymanie w Ekstralidze. Rzeczywistość okazała się jednak bardzo nieprzyjemna, a po raz kolejny potwierdziła się teza, że to tylko sport, a w nim wszystko jest możliwe. Na końcowy wynik Fogo Unii Leszno złożyło się wiele czynników. Kontuzje, problemy sprzętowe, czy brak formy.

1. Nicki Pedersen – średnia biegowa – 1,982 / średnia meczowa – 9,64

Choć wielu kibiców było niezadowolonych z postawy Duńczyka w minionym sezonie, to statystyki dowodzą, iż był on jednym z najpewniejszych punktów Fogo Unii Leszno. Pedersen wygrał aż 23 biegi (najwięcej w drużynie) i zakończył sezon z najwyższą średnią meczową – 9,64. Mimo wielu punktów na koncie, postawa Duńczyka w wielu spotkaniach była daleka od życzeń kibiców i władz klubu. Pedersen nie przypomniał jeźdźca z poprzedniego sezonu, często męczył się na motocyklu. Jak na lidera zespołu nie do końca wywiązał się ze swojej roli.

2. Emil Sajfutdinow – średnia biegowa – 2,029 / średnia meczowa – 9,14

Rosjanin opuścił pierwszą część sezonu z powodu operacji i rehabilitacji. Wielu kibiców nie mogło pogodzić się z tym, że Rosjanin nie poddał się zabiegowi zaraz po zakończeniu ubiegłego sezonu. Trudno jednak oceniać decyzję zawodnika nie będąc w jego skórze. Po powrocie na tor Emil Sajfutdinow był jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym zawodnikiem w Lesznie. W siedmiu spotkaniach udało mu się wykręcić najwyższą średnią biegową w drużynie (2,029) i drugą średnią meczową (9,14). Rosjanin zachwycał zwłaszcza w spotkaniach na stadionie Alfreda Smoczyka, gdzie udało mu się uzyskać najwyższą średnią w drużynie – blisko 2,5 punktu na bieg. Możemy teraz tylko gdybać, ale wydaje się, że nieobecność Rosjanina w pierwszych meczach była jednym z głównych powodów słabszych wyników drużyny.

3. Grzegorz Zengota – średnia biegowa – 1,833 / średnia meczowa – 8,43

Od chwili przejścia do Leszna Grzegorz Zengota nieustannie się rozwija. Z zawodnika drugiej linii stał się pewnym punktem zespołu, w wielu meczach będąc jego liderem. Od połowy sezonu dało się jednak zauważyć zniżkę formy u Zengiego. W końcówce zmagań w Ekstralidze w kilku spotkaniach zabrakło właśnie jego punktów. Niemniej jednak w przekroju całego sezonu był jednym z najpewniejszych punktów drużyny Adama Skórnickiego. Sezon zakończył z trzecią średnią meczową w drużynie – 8,43.

4. Piotr Pawlicki – średnia biegowa – 1,638 / średnia meczowa –  7,64

Postawa Piotra Pawlickiego dla wielu kibiców była małym rozczarowaniem. Piotr miał być jednym z liderów drużyny, tymczasem wykręcił dopiero 4 średnią. Pawlicki junior zdecydowanie nie trafił ze sprzętem i na początku sezonu bardzo się męczył. Z czasem jego wyniki zaczęły się poprawiać. Zarówno w lidze, jak w cyklu Grand Prix. Być może właśnie walka o tytuł mistrza świata spowodowała, że Piotr Pawlicki nie był tak skuteczny w lidze.

5. Peter Kildemand – średnia biegowa – 1,404 / średnia meczowa – 5,42

Transfer Duńczyka miał być wielkim hitem, a okazał się największym rozczarowaniem minionego sezonu. Pająk miał jednak sporo pecha. Początek sezonu to wiele upadków i bolesnych kontuzji, które nie pozwoliły Kildemandowi pokazać pełni swoich umiejętności. Na to wszystko nałożyły się jeszcze nietrafione decyzje sprzętowe. Duńczyk był wolny i nieskuteczny. W samej końcówce sezonu Pająk wrócił na właściwe tory i w kilku spotkaniach był jednym z najskuteczniejszych zawodników Fogo Unii.

6. Tobiasz Musielak – średnia biegowa 1,327 / średnia meczowa – 4,58

To nie był sezon kapitana Fogo Unii. Tobiasz Musielak był najsłabszym seniorem w drużynie. O ile przed własną publicznością potrafił odjechać dobre zawody, tak w meczach wyjazdowych zdobywanie punktów przychodziło mu z wielkim trudem.

7. Bartosz Smektała – średnia biegowa – 1,000 / średnia meczowa – 2,79

Smektała był w tym roku podstawowym juniorem drużyny z Leszna. W 14 meczach udało mu się wykręcić średnią 2,79 punktu na mecz. Postawa poprawna, gdyż celem na ten sezon było zdobywanie doświadczenia, które powinno zaprocentować w przyszłym roku.

8. Dominik Kubera – średnia biegowa 1,046 / średnia meczowa – 3,00

Dominik Kubera wystąpił w 7 meczach i wykręcił najlepsze średnie z trójki leszczyńskich juniorów. W kilku meczach pokazał, że drzemie w nim wielki potencjał.

9. Daniel Kaczmarek – średnia biegowa – 1,000 / średnia meczowa – 2,57

Trzeci z leszczyńskich juniorów wystąpił w 7 spotkaniach i wykręcił najniższą średnią meczową z pośród zawodników formacji młodzieżowej. Podobnie jak jego koledzy miał bardzo udany sezon w indywidualnych i drużynowych zawodach młodzieżowych.