Fogo Unia celuje w zwycięstwo i bonus
Odwiedź nasze social media:
Ekstraligowy żużel wraca do Leszna po miesięcznej przerwie. Meczem z Grudziądzanami Fogo Unia chce zapewnić sobie miejsce w fazie play-off. Gospodarze bardzo liczą na Nazara Parnickiego, który intensywnie przygotowuje się do niedzielnego spotkania.
Leszczynianie znajdują się w korzystnym położeniu. Szansa na realizację celu postawionego przed sezonem jest spora. Już w najbliższą niedzielę Byki mogą zameldować się w play – offach. Drużyna potrzebuje jednak skutecznej jazdy Piotra Pawlickiego i Nazara Parnickiego, którzy notują ostatnio słabe występy.
– Miesięczna przerwa zmieniła to w naszej sytuacji, że zawodnicy obniżyli loty – mówi Rafał Dobrowolski, dyrektor zarządzający w leszczyńskim klubie. – Oni cały czas trenują u nas na stadionie. Od połowy lipca mamy 2-3 sesje treningowe w tygodniu. Jeśli chodzi o Piotra Pawlickiego, to on wie na czym polega jego słabsza dyspozycja w ostatnim czasie. Myślę, że wnioski zostaną wyciągnięte i w meczu z Grudziądzem zarówno Piotr jak i Nazar Parnicki będą odgrywać kluczowe role, tak jak na początku sezonu. Liczymy też na dobrą postawę Keynana Rew i Grzegorza Zengoty. Niedzielne spotkanie jest dla nas bardzo ważne. Chcielibyśmy wygrać z bonusem i szykować się już do fazy play-off. To będzie jednak bardzo trudne – dodaje.
W przypadku Nazara Parnickiego wprowadzono plan naprawczy, który ma przynieść widoczne skutki już w starciu z GKM-em. – Rozmawiamy z nim praktycznie co drugi dzień u nas w klubie i wyciągamy wnioski – mówi Rafał Dobrowolski. – Plan naprawczy został wdrożony. Szczegółów nie chcemy zdradzać, ale mamy nadzieję, że efekty będzie widać już w niedzielę. W jego przypadku na pewno nie pomagają imprezy rangi mistrzowskiej, bo on tam troszkę odstaje od reszty. Jemu potrzeba więcej pewności siebie i odzyskania radości z jazdy. Chciałbym jednak podkreślić, że zawody międzynarodowe i liga to dwie różne sprawy – podsumował dyrektor zarządzający Unii Leszno.
Zdjęcie: Foto Kats
