Fogo Unia LesznoW najbliższą niedzielę Fogo Unia Leszno wybiera się na trudny do zdobycia teren w Toruniu. Początek spotkania na Motoarenie im. Mariana Rosego o godz. 19:30.

Leszczynianie wybierają się do Torunia z nadzieją zdobycia minimum punktu bonusowego. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu w Lesznie padł wynik 50:40 dla gospodarzy.

W awizowanych składach zaszła jedna zmiana. W miejsce kapitana „Byków” Tobiasza Musielaka pojedzie z numerem drugim Peter Kildemand. Popularny „Pająk” notuje ostatnio dobre wyniki na Motoarenie. W poprzednim sezonie zdobył 12 punktów, wygrywając przy tym cztery biegi. W 2014 r. wywalczył 10 pkt w barwach częstochowskich „Lwów”. Średnia meczowa Duńczyka w grodzie Kopernika wynosi zatem 11 pkt.

Liderem leszczynian jest Grzegorz Zengota, który jednak w Toruniu nie błyszczy. Spoglądając w statystyki, popularny „Zengi” notuje średnio 4,50 pkt na mecz w Toruniu i ma najsłabszą średnią z pozostałych seniorów z Leszna. W ostatnich latach najlepszym wynikiem zielonogórzanina jest zdobycie 8 pkt w 2012 roku w barwach Włókniarza Częstochowa.

Mocnym punktem w zespole „Byków” powinien być wracający po odniesionej kontuzji Emil Sajfutdinov oraz wychowanek klubu Piotr Pawlicki. Rosjanin zwykle notuje świetne wyniki w grodzie Kopernika i nie schodzi poniżej 10 punktów w meczu. Ostatni raz przed odniesioną kontuzją, Emil startował właśnie w Toruniu, gdzie nabawił się kontuzji wykluczającej go z połowy sezonu.

Pawlicki natomiast jako jedyny z kadry „Byków” potrafił zdobyć komplet punktów na stadionie im. Mariana Rosego. Popularny „Piter” w ostatnich meczach w grodzie Kopernika był zawsze pewnym punktem zespołu.

W ekipie toruńskiej trudno znaleźć słabe ogniwa. Każdy z seniorów w składzie na swoim torze jest bardzo mocny, do tego dochodzi też pewnie punktujący junior w osobie Pawła Przedpełskiego. Siłą torunian jest bardzo wyrównany skład oraz własny tor. Torunianie bardzo rzadko przegrywają na swoich „śmieciach”. Gwiazdą zespołu jest Amerykanin Greg Hancock, który obecnie ma najwyższą średnią biegową w zespole – 2,073. „Anioły” zajmują trzecie miejsce w ligowej tabeli pewnie zmierzając do play-off. Torunianie rozegrali osiem spotkań z czego wygrali pięć razy.

W dotychczasowej historii spotkań leszczynianie wygrywali w Toruniu 14 razy. Jednak na nowym stadionie „Aniołów” Unia wygrała tylko raz. W poprzednim sezonie w rundzie zasadniczej ” Byki wygrały 46-44. Zwycięstwo było tym cenniejsze, że sędzia w połowie zawodów wykluczył do końca meczu Nickiego Pedersena. Popularny „Power” ostatnio narzekał na drobne urazy i nie dokończył spotkania w Danii wycofując się już w połowie zawodów.

W tym sezonie Unia Leszno jeszcze na wyjeździe nie wygrała. Jak będzie tym razem?