Były prezes stawia Stal wyżej niż Unię
Od dłuższego czasu znane są już składy w jakich przystąpią do rozgrywek ekstraligowe kluby. Były prezes Stali Gorzów, Władysław Komarnicki wytypował w rozmowie z Przeglądem Sportowym kolejność zespołów w sezonie 2026.
Odwiedź nasze social media:
Zdaniem senatora tytuł mistrzowski podobnie jak w tym roku wywalczy ekipa z Torunia. Drugie miejsce mają zająć lublinianie, trzecie wrocławianie.
Zdecydowanie ciekawiej wypadają prognozy Władysława Komarnickiego w odniesieniu do innych ekip. – Każda z pozostałych drużyn z wyjątkiem Włókniarza może być czwarta – uważa honorowy prezes Stali Gorzów. – Serce i rozum podpowiada mi jednak, że będzie to Stal Gorzów. Jeżeli Adam Bednar i Mathias Pollestad odpalą, to tak właśnie może być. Obaj dotąd nie mieli możliwości się wykazać. Teraz będą w podstawowym składzie. To dla nich szansa i myślę, że ją wykorzystają. Jestem też spokojny o Thomsena, a jeżeli chodzi o Jacka Holdera, to on kocha nasz tor i nasz tor kocha jego. Także Oskar Paluch powinien być jeszcze skuteczniejszy. No i trener. Jeżeli przyjdzie Piotr Paluch, to będzie wartość dodana. Już raz sięgnął po złoto dla Stali. Możliwości trenerskie więc pokazał. Nikt tamtego złota nie dał mu przecież za darmo – dodał.
Władysław Komarnicki prognozuje, że piąte miejsce zajmie Falubaz. Na szóstej pozycji ma być zespół z Grudziądza, a Fogo Unia na siódmej. Na spadek skazany ma być Włókniarz.
Czy podzielacie opinię wyrażoną przez Władysława Komarnickiego? Czy zespół z Gorzowa wydaje Wam się mocniejszy od Fogo Unii?
Zdjęcie: Foto Kats
