Bio bez worka. Kto ma zadbać o czysty pojemnik?
Spór o nowe zasady gromadzenia bioodpadów w Lesznie trwa. Radna Ewa Rosik poinformowała, że otrzymała odpowiedź na interpelację dotyczącą worków biodegradowalnych oraz odpowiedzialności za utrzymanie brązowych pojemników w odpowiednim stanie sanitarnym.
Od 1 lipca KZGRL instruuje mieszkańców, aby bioodpady wyrzucali luzem, bez zwykłych worków foliowych, a także tych oznaczonych jako biodegradowalne lub kompostowalne. Obowiązujący regulamin wprost zakazuje umieszczania bioodpadów w workach z tworzyw sztucznych. Związek interpretuje ten przepis jako obejmujący również opakowania wykonane z biotworzyw. Właśnie ta interpretacja stała się jednym z powodów interpelacji złożonej przez Ewę Rosik.
Według relacji radnej z otrzymanej odpowiedzi wynika, że odpowiedzialność za czystość pojemników pozostaje po stronie właścicieli nieruchomości. Sam obowiązek nie jest jednak nowy. Regulamin KZGRL już od 2023 roku wymaga mycia i dezynfekowania pojemników z częstotliwością zapewniającą ich właściwy stan sanitarny. W zabudowie wielorodzinnej nie oznacza to, że wspólny pojemnik powinien myć każdy lokator – wykonanie tego obowiązku spoczywa co do zasady na właścicielu lub zarządcy nieruchomości.
Ewa Rosik przekazała również, że w odpowiedzi wskazano na potrzebę doprecyzowania i ujednolicenia zapisów regulaminu. KZGRL wyjaśnia natomiast, że rezygnacja ze wszystkich rodzajów worków wynika z wymagań instalacji w Trzebani. Zdaniem związku opakowania utrudniają fermentację i kompostowanie, zanieczyszczają końcowy produkt oraz mogą powodować problemy podczas mechanicznej obróbki odpadów.
Radna podkreśla, że w otrzymanej odpowiedzi zabrakło konkretnych informacji dotyczących ograniczania nieprzyjemnych zapachów, bakterii, larw i owadów podczas letnich upałów. Jej zdaniem konieczność wyrzucania bioodpadów luzem może zwiększyć koszty i uciążliwość utrzymywania pojemników w czystości.
Rosik zwraca również uwagę na wzrost opłat. Od lipca miesięczna stawka za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynosi 45 zł od mieszkańca, podczas gdy wcześniej było to 33 zł. Radna zapowiedziała omówienie sprawy z pozostałymi członkami klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Czytaj także:
