Cegielski spokojnie o sytuacji w Unii

Wokół Fogo Unii Leszno w ostatnim czasie pojawiało się sporo plotek dotyczących rzekomego konfliktu między obecnym prezesem klubu Józefem Dworakowskim a byłym sternikiem, Piotrem Rusieckim. Do tych doniesień oraz ich potencjalnego wpływu na przyszłość „Byków” odniósł się w magazynie PGE Ekstraligi na WP Sportowych Faktach Krzysztof Cegielski.

Ekspert Canal+ oraz menedżer Janusza Kołodzieja podszedł do sprawy z dużym spokojem i zdecydowanie uspokoił kibiców. – Nie wiem nic o konflikcie. Znam obu bardzo dobrze. Współpracujemy z Januszem z jednym prezesem, który był do niedawna prezesem, Piotrem Rusieckim – mamy same dobre wspomnienia. Z Józefem Dworakowskim mamy jeszcze bardziej ścisłe relacje – powiedział w magazynie Ekstraligi Krzysztof Cegielski.

Były żużlowiec podkreślił, że ewentualna wymiana zdań lub inne spojrzenie na prowadzenie klubu między udziałowcami Unii to rzecz całkowicie naturalna, która w przeszłości przynosiła Lesznu wielkie sukcesy. – Jeśli są jakieś starcia, dyskusje, rozbieżne wizje, to nie jest nic nowego. Właściciele Unii Leszno znają się od zawsze i reprezentują, wydaje mi się, troszkę inne spojrzenie na świat. To świetnie funkcjonowało przez lata i wydaje mi się, że nie ma żadnego zagrożenia dla klubu, bo jeśli jakaś wizja wygrywała, to zawsze przynosiło to pozytywne skutki. Nie słyszę o żadnych kłopotach w klubie, a dobry wynik sportowy sprzyja atmosferze – podsumował Cegielski na antenie WP SportoweFakty.

Czytaj także: