Okoniewski: Zawodnicy stanęli na wysokości zadania
Odwiedź nasze social media:
Fogo Unia odniosła w piątek czwarte zwycięstwo z rzędu pokonując 52:38 zespół Włókniarza. W pierwszej fazie spotkania rywalizacja była bardzo wyrównana. Kluczowe okazały się zmiany w ustawieniach sprzętu.
Leszczynianie byli zdecydowanymi faworytami starcia z Włókniarzem. Gospodarze długo jednak utrzymywali bliski kontakt z Fogo Unią. Goście dopiero w połowie meczu odnaleźli odpowiednie ustawienia. – To było ciężkie spotkanie, bo naprawdę dużo się działo. Na początku nie szło najlepiej. Później się pozbieraliśmy i zawodnicy stanęli na wysokości zadania – powiedział Rafał Okoniewski w rozmowie z mediami klubowymi. – Myślę, że wszyscy fajnie, równo pojechali. Temperatura była kosmiczna, bo odbierała chłopakom moc i trzeba było solidnie wzmacniać motocykle. W końcowej fazie meczu wszyscy się pozbierali i były to już dla nas inne zawody – dodał menedżer Fogo Unii.
W składzie Byków po raz pierwszy w tym sezonie zabrakło Kacpra Mani. Emil Konieczny, który wskoczył w jego miejsce nie wywalczył punktów w Częstochowie. – On ma jeszcze przed sobą dużo pracy. Starty miewał dobre, ale później w powtórce totalnie nie wychodziło – ocenił Rafał Okoniewski.
Następny mecz ligowy Fogo Unia rozegra 28 czerwca. Tego dnia Byki zmierzą się na wyjeździe z gorzowską Stalą.
Zdjęcie: Foto Kats
