Zengota: Unia to jedna wielka rodzina


Odwiedź nasze social media:

Grzegorz Zengota długo czekał na taki występ. Podczas spotkania w Częstochowie imponował walecznością i skutecznością. – Potrzebuję wyścigów i zaufania, żeby łapać wiatr w żagle – powiedział po meczu wychowanek Falubazu.

Fogo Unia pokonała na wyjeździe ekipę Włókniarza 52:38. Grzegorz Zengota wywalczył 9 punktów i 4 bonusy. – Wszedłem w to spotkanie na luzie. Czułem się tak dobrze na motocyklu jak jeszcze nigdy w tym sezonie w kontekście jazdy ofensywnej i podejmowania decyzji. Myślę, że to było widać – powiedział Grzegorz Zengota w rozmowie z mediami klubowymi.

Zawodnik w ciepłych słowach wypowiedział się o atmosferze panującej pomiędzy żużlowcami Fogo Unii w czasie meczu w Częstochowie. Wychowanek Falubazu przyznał, że przeprosił po jednym z wyścigów Keynana Rew za utrudnienie mu jazdy. Odniósł się także do słów Piotra Pawlickiego, który podczas jednego ze spotkań bardzo krytycznie ocenił atmosferę w zespole. – Wielokrotnie podkreślałem, że Unia to jest jedna wielka rodzina. Serce mnie zabolało jak Piotr powiedział w wywiadzie, że tej atmosfery kompletnie nie ma – mówił Grzegorz Zengota. – To było w trudnym momencie sezonu, kiedy podejmowaliśmy pewne decyzje z myślą o zespole. Piotr był wtedy mocno niezadowolony i trochę wylał swoje emocje. Ok, taką ma osobowość i szanujemy to, ale myślę, że im dalej w las tym bardziej on widzi, że jesteśmy zwarci – dodał.

Początek tegorocznych rozgrywek nie układał się po myśli Grzegorza Zengoty. W ostatnich tygodniach jego forma jest jednak coraz wyższa. – Miałem trudne wejście w sezon. Czasami bywam odsunięty od biegów. Boli mnie serce, że tak się dzieje. Potrzebuję wyścigów i zaufania, żeby łapać wiatr w żagle – powiedział Grzegorz Zengota w rozmowie z mediami klubowymi. – Mam nadzieję, że tym występem wlałem trochę wiary w serca tych, którzy mnie przekreślili. Wiem, że za chwilę kolejne spotkanie i zostanę rozliczony, ale dla mnie ten wiatr, który złapałem w Częstochowie i ta swoboda, którą miałem, to bardzo dużo.