„Tajna akcja bankowa” i prawie 300 tys. zł straty. 20-latek aresztowany

Leszczyńscy policjanci zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwie, w którym mieszkanka powiatu leszczyńskiego straciła prawie 300 tysięcy złotych. Mężczyzna został zatrzymany w Krakowie, a decyzją Sądu Rejonowego w Lesznie trafił na trzy miesiące do aresztu.

Do oszustwa doszło pod koniec maja. Z 41-letnią kobietą skontaktowała się osoba podająca się za pracownicę banku. Przekonywała ją, że na jej dane został zaciągnięty kredyt i że musi wziąć udział w rzekomej „tajnej operacji bankowej”, która ma pomóc zatrzymać oszustów. Cała historia była zmyślona.

Kobieta przez kilka dni była instruowana telefonicznie, co ma robić. Wypłaciła ponad 80 tysięcy złotych oszczędności i wpłaciła je na portfel kryptowalutowy. Część pieniędzy trafiła też przelewem na konto oszustów, a następnie została wypłacona w Warszawie. Pokrzywdzona zaciągnęła również trzy pożyczki w różnych bankach na łączną kwotę ponad 200 tysięcy złotych i także przekazała te pieniądze na portfele kryptowalutowe.

Sprawa trafiła na policję 26 maja, gdy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa. Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości ekonomicznej, we współpracy z policjantami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, ustalili jedną z osób podejrzewanych o udział w procederze.

Dwa dni po zgłoszeniu 20-latek został zatrzymany w Krakowie. Według ustaleń policji to na jego konto wpłynęła część pieniędzy pochodzących z oszustwa. Mężczyzna miał następnie przekazać je innym osobom.

Podejrzany usłyszał zarzut oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości. Grozi mu do 10 lat więzienia. 29 maja, na wniosek leszczyńskiej prokuratury, sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Policja ustala teraz tożsamość kolejnych osób, które mogły brać udział w tym oszustwie.

Źródło: KMP Leszno

Czytaj także: